Wariujące liczniki.

Gotowe manuale, pomocne przy naprawach
Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 20 paź 2017, 11:40

14200690214d806cb28c688.jpg


Toto.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

rekontra
Klubowicz
Posty: 305
Imie: Wiking
Auto: 3d
Silnik: 1.6 103 KM
Kolor: 675 Giorgio Orione
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: RE: Re: Wariujące liczniki.

Postautor: rekontra » 20 paź 2017, 19:36

leszekrymar pisze:
frik pisze:Nie czytałem łeb w łeb tematu, ale u mnie objawy identyczne.

Rozwiązanie:

Klemy na akumulatorze, mimo ładowania, mimo odpalania od kopa ... Należy wywalić plastiki czarny i czerwony, klemy zapsikać kontakt s, poczekać 10 minut, potw sumie nie gryzie się, ale na klemy lepiej em kontakt u. Potem smar miedziany i dobrze dokręcić.
Zegary już nigdy się nie wyłączyły.

Edit: Podładować aku, ze 40 km dobrze pogrzać, ma być na odpalonym minimum 13,2 jak miałem mniej to potrafiło kasować datę i godzinę. Dla stilaka 0,1 V to już wielka różnica... Tyle z moich doświadczeń z licznikami, mam nadzieję, że pomogłem :)
Cześć,

Możesz wrzucić jakieś zdjęcia bo nie bardzo wiem o które plastiki chodzi?

Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka


nie przejmuj się i nie usuwaj zadnych plastikow czerwonych i czarnych w okolicach klem. miedz z olowiem niby nie gryzie się, ale na klemy lepiej uzyc wazeliny technicznej, zabezpiecza dobre polaczenie i nawet przed gromadzeniem się zielonego nalotu jak aku zaczyna siarczyc.

i nie wierz w żadne slowo magika :D nie poznal przyczyn ze skutkiem.

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: RE: Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 23 paź 2017, 06:18

rekontra pisze:
leszekrymar pisze:
frik pisze:Nie czytałem łeb w łeb tematu, ale u mnie objawy identyczne.

Rozwiązanie:

Klemy na akumulatorze, mimo ładowania, mimo odpalania od kopa ... Należy wywalić plastiki czarny i czerwony, klemy zapsikać kontakt s, poczekać 10 minut, potw sumie nie gryzie się, ale na klemy lepiej em kontakt u. Potem smar miedziany i dobrze dokręcić.
Zegary już nigdy się nie wyłączyły.

Edit: Podładować aku, ze 40 km dobrze pogrzać, ma być na odpalonym minimum 13,2 jak miałem mniej to potrafiło kasować datę i godzinę. Dla stilaka 0,1 V to już wielka różnica... Tyle z moich doświadczeń z licznikami, mam nadzieję, że pomogłem :)
Cześć,

Możesz wrzucić jakieś zdjęcia bo nie bardzo wiem o które plastiki chodzi?

Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka


nie przejmuj się i nie usuwaj zadnych plastikow czerwonych i czarnych w okolicach klem. miedz z olowiem niby nie gryzie się, ale na klemy lepiej uzyc wazeliny technicznej, zabezpiecza dobre polaczenie i nawet przed gromadzeniem się zielonego nalotu jak aku zaczyna siarczyc.

i nie wierz w żadne slowo magika :D nie poznal przyczyn ze skutkiem.


No i niestety, po miesiącu problem wrócił ..... :killer: Mimo magii z akumulatorem ... Wytargałem licznik przeczyściłem styki ... Narazie działa ...

rekontra
Klubowicz
Posty: 305
Imie: Wiking
Auto: 3d
Silnik: 1.6 103 KM
Kolor: 675 Giorgio Orione
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: rekontra » 28 paź 2017, 16:15

Trzeba co nieco wiedziec, by uwalony kondensator utrzymac przy zyciu i zegary. Ja czekam na wiosne, bo mi sie nie chce jesienią rozwalac oslony kierownicy. Wtedy kondensator nowy zaladuje. Akumulator tu jest bohaterem trzeciego planu. Trzeba wiedziec jak utrzymac zegary do godziny ZERO. Mimo wszystko gratuluje i licze ze licznik kilometrow nie byl 100 tys. wyzszy, a nawet nizszy oraz ze tam kondensator jest w swietnej foprmie :clap:

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 31 paź 2017, 09:41

Od przeczyszczenia styków (tydzień) wszystko pięknie chodzi. Ale i tak wyczyszczę dokładnie bo będę dolutowywał 3 kolorową diodę do znaczka ze sprężynką (od świec) - celem sygnalizacji pracy dogrzewacza płynu chłodzącego. Wymienię kondensator i stabilizator na lm7805... I nowe filtrujące ze 100 nano powsadzam... Ale jak narazie nic nie miga godzina jest.

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 05 lis 2017, 20:14

Tak przy okazji demontażu licznika - czy trzeba ściągać osłonę górną kolumny? Jak zdjąć tą listwę u góry w którą wkręcone są 2 wkręty? I jeszcze prośba, czy mógłbyś frik sprawdzić MESem w centralce zegarów jakie masz napięcie? U mnie pokazuje 11,5V i nie wiem czy to nie za mało. Mam co jakiś czas błędy zbyt niskiego sygnału w zegarach. Wydaje mi się, że to właśnie kwestia napięcia, które podczas odpalania może spadać poniżej minimalnego i stąd te błędy.
Bez Stila nie ma kołaczy.

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 06 lis 2017, 08:41

Ja odkręciłem tylko dwie górne mocujące, odchyliłem licznik, wypiąłem wtyczkę przepsikałem, wsadziłem. Aby całkiem wyciągnąć trzeba odkręcić górną osłonę. Dzisiaj sprawdzę te napięcia.

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 06 lis 2017, 09:04

Oki, będę wdzięczny. Przy okazji sprawdź jeśli możesz napięcie w BCM.
Bez Stila nie ma kołaczy.

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 06 lis 2017, 20:35

Więc tak napięcie na body - 12,302 V, napięcie na licznikach - 11,46 V , napicie na licznikach podczas rozruchu spada do 6,42 V. Stabilizator ma w nocie aplikacyjnej jakoś 5,5 V minimum poniżej spada napięcie i następuje reset.

Kod: Zaznacz cały

The device generates a reset signal for an output voltage of 4.65 V (typical).

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 06 lis 2017, 21:02

Dzięki za sprawdzenie. Czyli napięcie na zegarach masz właściwie takie jak ja.
Bez Stila nie ma kołaczy.

MonsterMj
Klubowicz
Posty: 374
Imie: K.
Auto: Stilo
Silnik: 1.9 i 1.6 103KM
Kolor: Blue Vitality 480
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=16378

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: MonsterMj » 08 lis 2017, 06:22

Zegary da się wyjąc bez targania kierownicy i osłon. Wielokrotnie sprawdzone.
Z Fiata nie kapie olej, on znaczy swój teren.

Mr.WoX
Nowy Klubowicz
Posty: 74
Imie: Wojtek
Auto: Stilo
Silnik: 1.9JTD 140KM
Kolor: czarny
Lokalizacja: Tychy

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Mr.WoX » 13 lis 2017, 07:31

Zgadzam się z MonsterMj - trzeba odkręcić 2 śruby w górnej maskownicy nad zegarami, materiałową osłonę na kolumnie kierownicy odciągnąć, żeby mieć dostęp do śrub na podstawie liczników (2). Po wykręceniu śrub, kierownicę maksymalnie wysunąć do siebie i opuścić w dół, ciągniemy za maskownicę górnej części liczników żeby wyciągnąć je z osadzenia i przy otwartych drzwiach ładnie wysuwamy na zewnątrz.
Przy swoich uszkodzonych licznikach przerabiałem to też pare ładnych razy.

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 16 lis 2017, 08:54

U mnie, niestety jeden silnik chyba wyzionął ducha po odrywaniu wskazówek... :razz: Jakby kto miał owego bardzo proszę o kontakt.
Zauważyłem, że na płytce kondensuje się para, to jedno - dwa miejscami na oczkach pojawia się syf nie do umycia. Kondensatory wymieniłem, syf wyczyściłem. Gniazdo pod kostkę dolutowałem porządnie, bo widać ręcznie była lutowana ... I dołożyłem diodę od podgrzewacza :P teraz testy. Jeżeli ktoś ma ten felerny silniczek do wskazówki ODRAZU ODKUPUJĘ. :clap: Bo teraz jadę -10 km/h ;]


SYF
DSC_0288.JPG


Po czyszczeniu i zabezpieczeniu
DSC_0291.JPG


Kondki
DSC_0292.JPG


Dodatkowa sygnalizacja grzania podgrzewacza. - mocny czerwony kolor.
DSC_0293.JPG



EDIT:
Spokojnie da się naprawić silniczki, robota delikatna ale wszystko śmiga i trwa może z 10 minut. Tylko trzeba odpowiednio zdjąć obudowę, inaczej się zniszczy. Nie ma opcji aby poprawnie ponownie wsadzić pręcik bez zdejmowania obudowy, można ale to jużbędzie przekłamywać. Suma sumarów mam zapasowy licznik z uwalonym układem motki. Jakby kto chciał obudowę, wskazówki etc. to mam :jump: Licznik narazie śmiga jak trzeba po modyfikacjach i czyszczeniu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

sebastian15651
Nowy Klubowicz
Posty: 1
Imie: Sebastin
Auto: Stilo
Silnik: benzyna 1.6
Kolor: szart

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: sebastian15651 » 24 lis 2017, 17:25

witam czy udalo komus sie wlozyć wskazówki tak aby działaly wyjąć dałem je radę ale włożyć nie moge czuje ze igła tak jakby nie dochodzila do silniczka albo cos sie stalo z silniczkiem

Awatar użytkownika
frik
Nowy Klubowicz
Posty: 98
Imie: Piotr
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.9 JTD
Kolor: Navyblue
Lokalizacja: Olkusz

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: frik » 27 lis 2017, 06:47

Niestety nigdzie nie napisali, ale wskazówki wyciąga się kręcąc parę sekund w lewo naokoło, łapią luz i dopiero do góry. Teraz to już kicha. Ja doszedłem do tego za późno ;/

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 06 sty 2019, 19:07

Dopadł mnie podobny problem. Nie mam jednak pewności czy dotyczy zegarów, kostki stacyjki, czy skrzynki bezpieczników za akumulatorem. Ale do rzeczy. Auto zostało umyte na myjce bezdotykowej i wylądowało na 6 dni w garażu. Po tych 6 dniach odpaliło bez problemu. Pierwsze gaszenie silnika i ZONK> po zgaszeniu wyświetlacz wciąż się świeci i mruga napisem CHECKING. Dodatkowo słyszę głośne, uporczywe szmeranie zegarów. Mruganie i szmery ustały w momencie kiedy wyjąłem kluczyk ze stacyjki. Podłączyłem się pod Stilo MESem i po wykonaniu SKAN DTC otrzymałem paradę błędów z centralki zegarów.

Błędy.jpg


W opisie błędów (identyczny opis dla każdego) czytam - zbyt niski lub nieprawidłowy sygnał. Przez okres wakacyjny błędów nie miałem. Czyli co, masy, skrzynka bezpieczników, kostka przy stacyjne czy zegary? Jak obstawiacie? Z racji mnogości okoliczności (mycie auta, dłuższa przerwa w eksploatacji) nie wiem jak to ugryźć. Najtańszą opcją jest kostka stacyjki więc pewnie od tego zacznę, bo o niej czytam, że szwankuje zimą i generuje dziwne błędy w centralkach. Jeszcze tańszą opcja jest suszarka do włosów i suszenie skrzynki + przerwa w myciu auta na okres zimowy... Żeby nie było, osłona akumulatora jest. Podobnie z osłonami silnika.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Bez Stila nie ma kołaczy.

Awatar użytkownika
fiter19
Klubowicz
Posty: 501
Imie: Jan
Auto: Fiat Stilo Multiwagon
Silnik: JTD 1.9 115km
Kolor: Granatowy

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: fiter19 » 06 sty 2019, 20:40

A teraz już wiem o co chodzi. Miałem takie przeboje w jednym stilonie. Rozwiązanie było tu na forum. Kupiłem od forumowicza nowe zegary i wszystkie te objawy o których tu piszesz minęły. Dla pewności podmień na chwilę inne zegary i zobacz czy to one są przyczyną. Ja podobno mam wszystkie kwalifikacje i sprzęt żeby to naprawiać ale jak dobre zegary kosztują 100zł to ja to serdecznie p......e. Szkoda mojego czasu. Ja wiem że taki plan to ma zawsze każdy i za bardzo dkrywcze to co tu napisałem nie jest.
Ło Panie, to stary silnik jest. Gęstego oleju mu trza. Minerala mu nalejemy.

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 06 sty 2019, 21:03

Tylko dlaczego problem zegarów pojawia się u mnie wyłącznie zimą? Pachnie mi tu spadkami napięć, które mają miejsce w okresie zimowym.
Bez Stila nie ma kołaczy.

Awatar użytkownika
fiter19
Klubowicz
Posty: 501
Imie: Jan
Auto: Fiat Stilo Multiwagon
Silnik: JTD 1.9 115km
Kolor: Granatowy

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: fiter19 » 06 sty 2019, 21:20

Stiłonisław pisze:Tylko dlaczego problem zegarów pojawia się u mnie wyłącznie zimą? Pachnie mi tu spadkami napięć, które mają miejsce w okresie zimowym.

Spadki napięć mogą się pojawiać wszędzie. A to para wodna się gdzieś skondensuje i coś zaśniedzieje albo coś się od mrozu podegnie odegnie. Ja jestem nauczony że elektronika bardziej preferuje ukrop niż niskie temperatury. Spadek może występować też na samej płycie licznika. A to jakiś kondensator nie trzyma normy i coś go tam delikatnie przebija albo dioda pod wpływem temperatury coś tam cofa. Nie będę się tu wywnętrzał i robił z tego zagadnienia. Popatrzeć, poczyścić, kontaktszpreja psiknąć, spirytusem przemyć.
Ło Panie, to stary silnik jest. Gęstego oleju mu trza. Minerala mu nalejemy.

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 06 sty 2019, 21:57

Dzięki. Dam znać jak problem rozwikłam. Zacznę budżetowo od kostki, potem skrzynka, a na końcu liczniki ;)
Bez Stila nie ma kołaczy.

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1184
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Wariujące liczniki.

Postautor: Stiłonisław » 07 sty 2019, 20:01

Ale przy okazji. Czy ktoś mi może powiedzieć o co chodzi z różną ilością gniazd w licznikach? Są liczniki z jednym i z dwoma gniazdami pod wtyczkę. Od czego to zależy?
Bez Stila nie ma kołaczy.



Wróć do „Manuale, Poradniki, Tutoriale”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości