Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Gotowe manuale, pomocne przy naprawach
haker201
Nowy Klubowicz
Posty: 19
Imie: Artur
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1,6 16v
Kolor: zielony
Lokalizacja: Polska

Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: haker201 » 08 sie 2015, 07:32

Ok. Jestem już w domku więc już Wam wszystkim pomagam. Zacznę od początku, od historii którą zna pewnie co 3 - 4 posiadacz stilo 1.6 16v. Auto zakupiłem 4 miesiące temu, znając tematykę odrazu przeniosłem ecu na podszybie. Standardowa zmiana rozrządu, oleju, pompy wodnej. Auto jeżdziło poprawnie, czasami lubiło sypnąć jakimś asr abs lub engine fault ale raczej nie gasło. Pojechałem w góry nim i tu zaczeło się,auto przejechało ponad 200 km bez problemowo, po paru minutowej przerwie na tankowanie i ponownym ruszeniu w trasę, autem nie szło ujechać, co pare minut sypało błędami asr esr abs conection failure engine stop i gasło odrazu i tak parenaście razy aż w końcu jechało z 50 km spokojnie żeby znów zacząć szaleć. Po powrocie do domu stwierdziłem ze poczyszczę wszystkie kostki, te wszystkie opisywane w różnych postach, masy, wtyki koło akumulatora, rozebrałem całą skrzynkę bezpieczników tą koło akumulatora, zalałem kontaktem s też ecu, zmieniłem akumulator według sugestii niektórych że pomagało (chociaż póżniej po moich opisach zrozumiecie czemu niektórym pomagała zmiana akumulatora). I pojechałem za 2 dni nad morze i ku mojemu zdziwieniu auto po przejechaniu w sumie 800km nie sprawiło żadnego problemu, pomyślałem sobie że sugestie forumowiczów były celne. Dwa dni póżniej pojechałem do centrum handlowego oddalonego od mojego zamieszkania około 10km. Auto bezproblemowo dojechało, zaparkowałem, poszedłem na zakupy. Wracam, chcę odpalić a tam odrazu sypie się choinka car security, abs esp failure loosion, engine fault i jeszcze żarówka czerwona świeci od płynu chłodzącego, auto nie dało się odpalić bo mimo że rozrusznik kręcił.. Zostało zcholowane. po podłaczeniu się pod obd komputerem nie mogłem odczytać ecu a w modułach abs i airbag występował błąd łączności szyny can. Rozebrałem wszystkie wiązki, wszystkie wtyczki, wszystkie masy, wymontowałem skrzynkę od akumulatora, wszystkie wiązki odwinełem z izolacji żeby szukać ewentualnych przetarć ale nic nie znalazłem. Czujnik wału sprawdziłem. Drugi kluczyk też miałem ale to nie było immo. Wszystkie przewody pomiędzy ecu a body komputerem przemierzyłem. W końcu postanowiłem rozebrać ecu. Znalazłem na allegro zestaw naprawczy składający się 4 rezystorów smd 1 om, 2 kondensatorów tantalowych smd 33uF i układu MC33186 który steruję przepustnicą.
Obrazek
Wiedząc że jest taki zestaw zaczołem szukać na płytce ecu rezystorów smd 1 om, znalazłem, były 4 sztuki obok siebie w tym dwa miały przerwę i obok też były te pomarańczowe kondensatory tantalowe. Więc myślę sobie że pewnie uszkodził się ten układ scalony co go sprzedają w zestawie i spalił rezystory. Postanowiłem poszukać tego układu osobno po hurtowniach no i znalazłem go tu: http://humasklep.pl/pl/p/MC33186DH-1-MC33186-DH-1/7451 , w sumie wszystkie części wyniosły mnie z wysyłką około 45 złotych bo kondensatory i rezystory zamówiłem w TME, 45 złotych a nie 130 zł jak na allegro zestaw naprawczy,tą informację podałem bo może ktoś będzie miał faktycznie ten układ uszkodzony a po co ma przepłacać. Krótko mówiąc po zmontowaniu auto nadal nie odpaliło, nic się nie zmieniło, nadal sypało choinką błędów. Uwagę mi już wtedy zwróciło dziwnie niskie zasilanie wewnątz ecu wszystkich układów scalonych - wynosiło około 4,5 v a nie 5,0 v jak w standardzie cyfrówek, procesorów itd. Postanowiłem wykonac reabaling procesora, to co wykonują firmy za 250 do 400 zł.
Każdy kto śledzi dalsze losy sterowników bo tych naprawach za 250 - 400 złotych pewnie nieraz się spotkał z wkurzeniem na firmy które to robiły bo ecu po misiącu lyb 3 siada na amem i firmy odmawiają dalszej naprawy i nie oddają kasy za poprzednią próbę naprawy, ja już też wiem dlaczego. U mnie reabaling też nic nie wniósł, auto nadal nie odpalało i sypało błędami. Cały czas mnie męczyło te 4,5 v zamiast 5,0v i jak się póżniej okazało to było to. W ecu jest procesorowy stabilizator napięcia który daje napięcia do wszystkich czujników w aucie (+5,0V) , do wszystkich układów +5,0V, zasilanie do rdzenia procesora +3,6V, po wymianie układu +5,0V wróciło na układy i sterownik ecu odrazu odpalił mi auto bez jakichkolwiek błędów. Wszystko zaraz pokażę na rysunkach co jak trzeba sprawdzać, gdzie trzeba mierzyć. Oczywiście wszystkie pomiary dokonujemy sobie w domu, dlatego pokażę jak uruchomić sobie sterownik na biurku.
Układ odpowiedzialny za zaniżone napięcie - UE06AB6 można kupić tylko w jednym jedynym miejscu w Polsce i to na allegro jeszcze, zostało już tylko 5 sztuk bo jeden ja kupiłem a drugi do kolegi któremu też już naprawiłem, więc temat już sprawdzony -
- aukcja - http://allegro.pl/ue06ab6-uklad-scalony ... 87583.html . Zamiennik tego układu to L9116 KTÓRY TEŻ WYSTĘPOWAŁ W ECU
Układ wylutowujemy stacją na gorące powietrze, u nas w Koninie za taką operację w zakładach rtv biorą około 30- 50 złotych a z reabalingiem procka około 120 - 150 złotych - warunek, musi być stacja na gorące powietrze
Obrazek
teraz moje rysunki które wam pomogą w diagnozie swojego ecu
Układ sterowania przepustnicą
Obrazek
Wspomniane 4 rezystory 1 om, ja miałem uszkodzone 2 górne, gołym okiem nic po nich nie było widać ale miały przerwę
Obrazek
po odlutowaniu ze złącz gniazd można wykonać reabaling procka czyli naniesienie nowych kulek, u mnie nie pomogło
Obrazek
tak podłączamy na warsztacie, w dwóch miejscach podajemy +12v ( w obu przypadkach na anody diod) a minus jeden przy śrubce dolutować a drugi do minusa kondensatora tantalowego - komputer gotowy do pomiarów
Obrazek
pokaże kluczowe miejsce na płytce - rezystory które zaraz pokaże na swoim schemacie, wy nie musicie odlutowywać płytki macie wszystko podane na tacy :)
Obrazek
rezystory zasilające stabilizator procesorowy
pomiary względem masy , w punkcie A jak miałem uszkodzony scalak miałem około 4,9 V a teraz mam około 7,5V i teraz wyjaśnię o co chodzi z pomagającymi nowymi akumulatorami w stilo. Otóż jeśli ten układ stabilizujący jest trochę słabiej popsuty i np w punkcie A przy napięciu akumulatora nie przysiadającym przy odpalaniu poniżej 10,5 V mamy jeszcze np około 5,5 - 6V to układ stabilizujący daje rade jeszcze wyłuskać te 5,0V lub powiedzmy 4,9V ale jeśli mamy aku który przysiada przy odpalaniu do 10V to wtedy w punkcie A mamy np już 5,3V albo niżej i układ stabilizujący musi przysiąść do 4,5V. Poprostu do poprawnej stabilizacji jest potrzebna różnica między punktem A a samym wyjściowym +5V około ponad 2V, Czy to jest zrozumiałe?
można też po odłączeniu zasilania pomierzyć czy rezystory z drugiej strony płytki są ok, wystarczy wpiąć omomierz między katodę tej małej diody ( do anody kazałem podłączać zasilanie) a odpowiednią zaznaczoną nóżkę procka na moim rysunku
Obrazek
musisz mieć igiełki do miernika, nie ma na 100% z tej strony płytki punktu a innego niż nóżka procka,niestety, obok procka są 2 kondensatory do masy, na jednym tym wyżej masz 5 v a na drugim niżej 3,6v i tu już jest łatwiej. Dodam jeszcze Ze ten procek ma połączenie z szyną can więc wszystko staje się jasne
Ostatnio zmieniony 08 sie 2015, 13:43 przez haker201, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mazi
J.Admin
Posty: 4739
Imie: Rafał
Auto: Stilo
Silnik: 1,2 x 2 :D
Kolor: 601 nero
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=6122
Lokalizacja: Małopolska

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: Mazi » 08 sie 2015, 08:42

haker201 pisze:a w modułach abs i airbag występował błąd łączności szyny can.
Dlatego tak się dzieje bo szyna can do tych modułów wychodzi właśnie z ECU silnika i to dodatkowo tylko dowodzi, że było uwalone ecu jest to niejako dodatkowa wskazówka " ej zrób sterownik :P "

Super, że udało się znaleźć sposób niemniej jednak 99% i tak tego sama nie naprawi. Ale duży PLUS za ten tutorial :clap: Ponadto przeniosłem wątek do odpowiedniego działu.
Udało Ci się rozwiązać problem ?? Napisz jak to zrobiłeś... dla potomnych....
Szukasz pomocy elektromechanika ?? viewtopic.php?f=36&t=11584&start=25

zagajgsi
Nowy Klubowicz
Posty: 3
Imie: Robert
Auto: Astra Gsi 2,5 v6
Silnik: B258L

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: zagajgsi » 17 sty 2016, 17:20

Reasumując to wymiana układu UE06AB6 rozwiązuje większość problemów?

Awatar użytkownika
PiQ
Klubowicz
***
Posty: 570
Imie: Piotr
Auto: Stilo Schumacher
Silnik: 1,9 mjet 16v
Kolor: corsa rosso
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=9569#p122743
Lokalizacja: Gliwice

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: PiQ » 18 sty 2016, 13:15

Świetny tutorial :clap2: .
Od siebie dodam jedynie że jeżeli układy UE06AB6 skończą się w PL to można kupić je na ebay'u za ok $8. Co prawda wysyłka z Chin będzie szła ok 3 tyg ale są ogólnie dostępne co jest najważniejsze :) Sam na częściach z Chin naprawiałem sterownik DRL
Passions make the world go round - only sky is the limit

zagajgsi
Nowy Klubowicz
Posty: 3
Imie: Robert
Auto: Astra Gsi 2,5 v6
Silnik: B258L

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: zagajgsi » 30 sty 2016, 18:13

Witam. Postanowiłem odpalić sterownik na stole i zmierzyć capienia...
Proszę tylko o potwierdzenie czy procesor jest do wymiany...
zapożyczyłem zdjęcie kolegi i dopisałem jakie napięcie jest u mnie
Zdjęcie0828.jpg



Mam jeszcze jeden sterownik który już wcześniej wymieniałem i z ciekawości tez zmierzyłem napięcia...
tam gdzie ma być 3,6V jest 0
tam gdzie ma byc 5V jest 0,3V
tam gdzie ma być 7,5V jest 11,1V
tam gdzie ma być 12V jest 11,1V


Proszę o poradę :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

haker201
Nowy Klubowicz
Posty: 19
Imie: Artur
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1,6 16v
Kolor: zielony
Lokalizacja: Polska

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: haker201 » 31 sty 2016, 13:23

w oby dwóch przypadkach masz scalaczek do wymiany i sterowniki ruszą

Tomic96
Nowy Klubowicz
Posty: 4
Imie: Tomek
Auto: Stilo
Silnik: 1.6
Lokalizacja: Chełm

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: Tomic96 » 07 lut 2016, 12:25

Witam panów. Ja również pomierzylem napięcia na punktach i wyszlo mi:
A-6.68 (7,5v)
B-11,04(12v)
Tam gdzie powinno być 3,6 jest 3,51
A tam gdzie powinno być 5 jest 5,01
Zaznaczam że pomiaru dokonałem podłączania pod akumulator o napięciu 12.7 zastanawiam się czy to lekko wyższe napięcie nie wpłynęło na dokładność pomiaru?
Czy te parametry kwalifikują układ do wymiany?

--------------------- Dodano: 07 lut 2016, 13:23 ---------------------

haker201
Nowy Klubowicz
Posty: 19
Imie: Artur
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1,6 16v
Kolor: zielony
Lokalizacja: Polska

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: haker201 » 08 lut 2016, 22:29

u ciebie układ ok, pomiary wyzsze od wyzszego napiecia wejsciowego. jakie masz objawy?

Tomic96
Nowy Klubowicz
Posty: 4
Imie: Tomek
Auto: Stilo
Silnik: 1.6
Lokalizacja: Chełm

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: Tomic96 » 09 lut 2016, 16:52

Dziekuje za zainteresowanie tematem;)
U mnie objawy sa takie:
Samochod szarpie, przerywa przy przyspieszaniu, bez roznicy czy gaz czy benzyna, szarpie i nie ma mocy do ok.3 tys obrotow pozniej szarpanie ustaje. Podlaczalem sam go pod komputer programem sdprog czy cos takiego i wywala mi blad P0201-blad wtryskiwacza. Po odpieciu wtyczki od sondy na gazie nie szarpie na benzynie bez zmian szarpanie jak bylo tak jest. (sonda mierzona miernikiem i wydaje sie ze jest okej) czy mozna jakos sprawdzic wtryskiwacze na przewodach bo do samych wtryskiwaczy jest ciezki dostep?

h616
Nowy Klubowicz
Posty: 2
Imie: Mariusz
Auto: Stilo
Silnik: 1,6 16v benzyna

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: h616 » 29 kwie 2016, 13:32

witam
chciałbym się upewnić zanim wymienię układ stabilizatora czy jest walnięty mam takie napięcia
zasilacz stabilizowany 12.00V pobór prądu 0.202 A
tam gdzie ma być 3,6V jest 3.45V
tam gdzie ma być 5V jest 5.00V
tam gdzie ma być 7,5V jest 6.60V
tam gdzie ma być 12V jest 11.00V

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 18 maja 2016, 20:25

Witam
Mam takie pytanie, mógłby mi ktoś wyjaśnić jak najłatwiej odlutować te wszystkie nóżki od głównych wtyczek, żeby dostać się do drugiej strony płytki? Ile mogłem odlutowałem lutownicą i odsysaczem(oczywiście z pomocą topnika), próbowałem to wszystko na raz grzać hot-airem, ale nie chce puścić. A punkty pomiarowe są po drugiej stronie płytki, bo tam gdzie te rezystory obok procesora.
Oczywiście śrubki odkręciłem, miedziana plecionka też nie pomagała.
PS.Mógłby ktoś wyjaśnić do czego jest ta czarna zawleczka na obudowie tego ecu? Widzę, że ma tak jakąś uszczelkę pewnie po to żeby się woda nie dostała. Problem w tym, że jak ją zdejmowałem to się jej uchwyty połamały i zastanawiam się czy zastępczo wystarczy to czymś szczelnie zakleić czy nie ma to znaczenia i może zostać otwarte ?
I najgorsze są luty, które nawet nie chcą się roztopić przy pełnej temperaturze lutownicy, może hotaira byłoby lepiej, sam nie wiem. Nie chcę męczyć tych padów bez celu, bo później nie będzie do czego tych nóżek przylutować. I tak niektóre już są "wybrakowane".

ipman1
Posty: 974
Imie: 123
Auto: Stilo
Silnik: 1.6 16V 103KM LPG

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: ipman1 » 18 maja 2016, 20:28

raiton7 pisze:Witam
Mam takie pytanie, mógłby mi ktoś wyjaśnić jak najłatwiej odlutować te wszystkie nóżki od głównych wtyczek, żeby dostać się do drugiej strony płytki? Ile mogłem odlutowałem lutownicą i odsysaczem(oczywiście z pomocą topnika), próbowałem to wszystko na raz grzać hot-airem, ale nie chce puścić. A punkty pomiarowe są po drugiej stronie płytki, bo tam gdzie te rezystory obok procesora.
Oczywiście śrubki odkręciłem, miedziana plecionka też nie pomagała.
PS.Mógłby ktoś wyjaśnić do czego jest ta czarna zawleczka na obudowie tego ecu? Widzę, że ma tak jakąś uszczelkę pewnie po to żeby się woda nie dostała. Problem w tym, że jak ją zdejmowałem to się jej uchwyty połamały i zastanawiam się czy zastępczo wystarczy to czymś szczelnie zakleić czy nie ma to znaczenia i może zostać otwarte ?
I najgorsze są luty, które nawet nie chcą się roztopić przy pełnej temperaturze lutownicy, może hotaira byłoby lepiej, sam nie wiem. Nie chcę męczyć tych padów bez celu, bo później nie będzie do czego tych nóżek przylutować. I tak niektóre już są "wybrakowane".


Nie lepiej było dać 400 zł za profesjonalną naprawę, Stilo nie lubi oszczędności.

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 19 maja 2016, 10:07

ipman1 pisze:
raiton7 pisze:Witam
Mam takie pytanie, mógłby mi ktoś wyjaśnić jak najłatwiej odlutować te wszystkie nóżki od głównych wtyczek, żeby dostać się do drugiej strony płytki? Ile mogłem odlutowałem lutownicą i odsysaczem(oczywiście z pomocą topnika), próbowałem to wszystko na raz grzać hot-airem, ale nie chce puścić. A punkty pomiarowe są po drugiej stronie płytki, bo tam gdzie te rezystory obok procesora.
Oczywiście śrubki odkręciłem, miedziana plecionka też nie pomagała.
PS.Mógłby ktoś wyjaśnić do czego jest ta czarna zawleczka na obudowie tego ecu? Widzę, że ma tak jakąś uszczelkę pewnie po to żeby się woda nie dostała. Problem w tym, że jak ją zdejmowałem to się jej uchwyty połamały i zastanawiam się czy zastępczo wystarczy to czymś szczelnie zakleić czy nie ma to znaczenia i może zostać otwarte ?
I najgorsze są luty, które nawet nie chcą się roztopić przy pełnej temperaturze lutownicy, może hotaira byłoby lepiej, sam nie wiem. Nie chcę męczyć tych padów bez celu, bo później nie będzie do czego tych nóżek przylutować. I tak niektóre już są "wybrakowane".


Nie lepiej było dać 400 zł za profesjonalną naprawę, Stilo nie lubi oszczędności.


Nie lepiej, jak widzę co nie które komentarze, że nie zawsze wraca takie jak trzeba, a później firma próbuje się wymigać od dalszej naprawy. Poza tym mam sprzęt, więc jak tylko się dobiorę do drugiej strony płytki to już sobie poradzę. Jak będzie trzeba to i reballing sam zrobię. Wtedy wydam 40 a nie 400 zł, bo może stilo nie lubi oszczędności ale ja już tak. Więc co mogę to zrobię sam.

PS. Moje ECU to 5NF.T9, nie wiem czy różni się ono czymkolwiek od .T1 poza tym, że u mnie ten stabilizator to był właśnie L9116, a nie UE06AB6.
PS2. Jak sądzicie, jeśli nie uda mi się dostać do drugiej strony płytki(nóżki z powrotem porządnie przylutuje), to ma jakiś sens przynajmniej przylutować nowy ten stabilizator? Czy jednak dla pewności lepiej sprawdzić czy to właśnie jego wina?

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: pio075 » 19 maja 2016, 11:44

Jeśli poświęciłeś tyle czasu na rozebranie całości to lepiej go wymień żeby się później nie okazało, że np. po rozgrzaniu (albo jeśli będziesz miał słabszy akumulator) nie trzyma napięć i masz choinkę na desce.

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 19 maja 2016, 20:16

Z tym się zgodzę, zapewne i tak go wymienię dla pewności(chwilę poczekam zanim przyjdzie z Aliexpress :) ). Ale i tak chciałem się dostać na drugą stronę, żeby sprawdzić jak to wszystko tam wygląda.
Dobra, dobrałem się do tego, trzeba było hotairem grzać, dopiero wtedy większość udało się odessać, a i tak musiałem grzać podczas zdejmowania tej płytki. Zaraz sprawdzę napięcia i będę wiedział czy to to jest winne.
Edit:
I wszystko jasne:
Punkt A ok. 6,6 V
Punkt B ok. 10,5 V
Górny kondensator 5V
Dolny kondensator ok. 3,44 V
Teraz czekać aż przyjdzie układ z Ali

haker201
Nowy Klubowicz
Posty: 19
Imie: Artur
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1,6 16v
Kolor: zielony
Lokalizacja: Polska

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: haker201 » 21 maja 2016, 13:21

Uwaga na uwaloną partię tych stabilizatorów na aliexpresie!!! Dostałem inffo od paru różnych ludzi że po wymianie scalaka nadal jest w punkcie A 6,6V a nie ponad 7 co oznacza że układ jest do niczego

bastian_slask
Nowy Klubowicz
Posty: 1
Imie: Sebastian
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 16V 103

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: bastian_slask » 08 cze 2016, 11:51

Czesc wszystkim, czy moge dostac te zdjecia, ktore autor watku wklejal w pierwszym poscie np na maila? Nie moge ich obejzec a tez musze sprawdzic moj sterownik. Z gory dziekuje. Sebastian

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 21 cze 2016, 11:10

Co za masakra. Przyszły te układy dzisiaj, wlutowałem i jest jeszcze gorzej. Punkty A i B mają po równo 11,7 V. I na jednym kondensatorze mam jakieś 0,45 V na drugim właściwie 0. Czy to rzeczywiście możliwe, że akurat trafiłem na te uszkodzone. A może te układy wcale nie są zamienne, więc jeśli miałem L9116 to właśnie taki muszę kupić, a nie UE06AB6. Być może w sterowniku .T1 obydwa są zamienne, a w T9 działa poprawnie tylko jeden.
Jakaś magia. Wlutowałem ten L9116 z powrotem i dokładnie to samo co z nowym układem. Może jednak coś źle mierzę, mógłby ktoś jeszcze raz wstawić te zdjęcia albo dokładnie opisać gdzie te napięcia podać? Daje +12 na te dwie diody(na górze i na dole po lewej) a - na ten żółty kondensator miejsce na śrubkę.
A może by spróbować wsadzić to ECU z nowym układem, pomimo napięć jakie mi pokazuje. A nóż będzie działać, a ja się tylko niepotrzebnie martwię. Jak poduszki nie wystrzelą po podłączeniu akumulatora to już będzie sukces.
Jeszcze pytanie dla tych co się lepiej znają na elektronice: może tak być że to z powodu uszkodzenia któregoś z tych 4 małych rezystorów 1R5, te obok dwóch żółtych kondensatorów, brakuje właśnie tych napięć, o których wspomniałem wyżej? Niby miernik twierdzi że sprawne, ale 1 ohma to prawie pełne przrwodzenie, więc o błąd pomiarowy szczególnie przy tanim mierniku nie trudno. A może rzeczywiście źle podaje te napięcia 12V, albo coś źle mierze. Na próbę można zamontować to ECU z nowym stabilizatorem. A nóż się uda.
Edit:
Sprawdziłem jeszcze raz te 4 rezystory 1R0 na środku i wszystkie są dobre. Oprócz tego sprawdziłem tych 6 rezystorów z tyłu + 2 małe, te od zasilania tego stabilizatora, i również wszystkie są w pełni sprawne. Żadnych zwarć bądź przerwań. Pojęcia nie mam co jeszcze może być nie tak.
Jakby ktoś potrzebował zdjęcia kolegi hakera, to znalazłem w tym temacie: http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=31&t=11129

A może być przyczyną tego np. słaby styk kulek pod procesorem? Czy to jednak kwestia jakichś pojedynczych elementów?

Edit2: Dobra sukces, a przynajmniej połowa :) Okazało się, że albo ja nie umiem lutować hot-airem albo układ z Chin przyszedł hmm "krzywy". Ponieważ większość dolnych nóżek i w dolnym lewym rogu(czyli tam gdzie wyjścia zasilające) pomimo tego, że były przylutowane to nie miały styku z padami. Musiałem więc te wszystkie nóżki poprawić ręcznie zwykłą lutownicą. Ale napięcia się pojawiły. Chociaż ciężko ocenić czy właśnie tak ma być, otóż:
Tam gdzie miało być 12V było ponad ok.11,5 , ale zauważyłem że gdy dotykam miernikiem do masy to pojawia się ok. -0,9V, więc różnica potencjałów (bo to właśnie definicja napięcia) daje ponad 12V(chyba że już zapomniałem ile dokładnie było). W każdym razie wygląda na to, że mimo wszystko jest 12V.
W punkcie gdzie ma być 7,5V było coś ok. 6,6. I zamiast 3,6 było jakieś 3,44.
Nie wiem jak to zinterpretować. Czy rzeczywiście jest jakiś problem z tym układem (w razie czego mam jeszcze jeden, bo kupiłem od razu 2 na zapas). Albo sprawdzę jeszcze raz te wszystkie nóżki, czy na pewno każda ma styk z padem.

A co po podłączeniu do auta? Na pierwszy rzut oka w porządku. Ale po odpaleniu cały czas miałem błąd oil pressure failure oraz na ułamek sekundy co jakiś czas gasły zegary. Dobrze, że przynajmniej jeździ, nie miałem teraz zbyt wiele czasu, żeby zobaczyć jak się zachowa na rozgrzanym silniku, ale napiszę niedługo co i jak, gdy się taka okazja nadarzy. A jutro sprawdzę komputerem jakie błędy aktualnie odczytuje.

Edit3 - podsumowanie:
Dobra, czas najwyższy żebym napisał podsumowanie:
Ostatecznie przylutowałem ten drugi układ, który kupiłem, nie obyło się bez problemów, bo też od tego przegrzewania płytki odpadł z niej jeden pad, na szczęście był to pusty pad, jedynie montażowy, którego Fiat nie wykorzystywał, więc nie ma z nim problemów. Poza tym, tak jak wcześniej, nie wszystkie nóżki od razu miały styk, ale poprawiłem je ręcznie zwykłą lutownicą, więc jestem pewny, że wszystko jest prawidłowo przylutowane. Jakby coś znowu nie grało to będę wiedział od czego zacząć.
Bynajmniej wygląda na to, że wszystkie problemy związane z Body Ecu zostały rozwiązane. Za co dziękuję użytkownikowi haker201, że znalazł prawdziwe źródło problemu i się z nami tą informacją podzielił. Co również potwierdza, że nie trzeba robić reballingu procesora.
Błąd z ciśnieniem oleju już nie występuje, więc problem pewnie leżał w tym pierwszym nowym stabilizatorze. Teraz cały czas mam błąd poduszek kierowcy, ale to dlatego, że wyjmowałem fotele do prania tapicerki i zapewne coś nie do końca ogarnia kostka pod fotelem, tym jeszcze się zajmę. I jeszcze pojawiły się same z siebie kolejne problemy, pewnie dlatego, że auto tych parę tygodni stało nie ruszane to się coś zestarzało/bądź spaliło od "poprawionych" sygnałów z Ecu lub zwykły przypadek - przecież to Fiat.
Po pierwsze odmówiła posłuszeństwa jedna cewka zapłonowa, ale już zlokalizowałem, która dokładnie, więc już zamówiłem na wymianę.
Po drugie nie działa klima. Wciskam przycisk, światełko się zapala, ale nie słychać pod maską żeby się sprzęgiełko załączało, i nic nie chłodzi. Ale jak się podłączam komputerem i puszczam test, to słychać, że i stycznik i sprzęgło działają. Rzekomo problem może leżeć w czujniku ciśnienia klimy. Ale wpierw pojadę do tych co mi w tym roku nabijali i odgrzybiali klimę i coś spartolili, a dopiero teraz widać efekty. Z drugiej strony 40 zł na czujnik nie majątek, a jak nie pomoże zawsze można oddać.
No i ostatnia rzecz, która była już wcześniej i spodziewałem się, że naprawa ecu pomoże, to całkowicie gasnące liczniki (Visteon). Kiedyś czyściłem tą złączkę i psiknąłem kontaktem, ale na nie wiele się to zdało. Dlatego postanowiłem działać z tym dalej. Poprawiłem luty na nóżkach tamtejszego procesora, układu TLE 4275 i jakiegoś kondensatora. Niby trochę pomogło, bynajmniej godzina od wczoraj się nie wyzerowała, co oznacza że przerw na dłużej nie ma, ale jak siedziałem chwilę w aucie to momentami coś tam na ułamek sekundy przerywało, bo było słychać takie syczenie jak się zegary włączają. Dopóki mi godziny nie zresetuje to zostawiam jak jest. Jak dalej będą problemy to można ew. nałożyć nową cynę na te elementy, ale szczególnie przy procku będzie trochę roboty.

A jednak lipa, cewki teraz wszystkie sprawne, a ten dalej na 3 cylindry pracuje. Przejrzałem kable, ale wychodzi na to, że coś nie gra w sterowniku i nie steruje jedną cewką. I co ja z tym teraz zrobię. Dzwoniłem do jednego serwisu w Rzeszowie, który zajmuje się sterownikami samochodowymi, ale nie chcą naprawiać po kimś. Więc muszę się z tym sam uporać.

siwy1296
Starszy Klubowicz
Posty: 1474
Imie: Filip
Auto: Stilo Abarth
Silnik: 2.4 170KM
Prezentacja auta: abarth-by-siwyy-t11680.html

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: siwy1296 » 21 cze 2016, 14:19

Podjedz na Foxa. Tam Łukasz kiedys grzebal w sterownikach to moze cos poradzi :)

Wysłane z mojego GT-I9195 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 22 cze 2016, 00:55

Problem rozwiązany z pomocą kolegi hakera201. Za pierwszym razem jak otwierałem to ecu poprawiałem co niektóre luty na płytce, i jak się okazało, przypadkiem zwarłem dwa pady w okolicy sterownika tej cewki C, czyli zapewne zwarło dwie nóżki tego układy ze sobą. I przez to tyle problemów, poprawiłem te luty i wszystko działa jak należy.

marjanhc
Nowy Klubowicz
Posty: 1
Imie: Mariusz
Auto: Stilo
Silnik: 1,6
Kolor: Niebieski
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: marjanhc » 18 lip 2016, 12:30

Dzień dobry , proszę mi powiedzieć z jakiego powodu nie widzę obrazków ? mam tylko ikonkę (obrazek) jednak podgląd nie jest dostępny

Awatar użytkownika
AdamuS91
Moderator
Posty: 548
Imie: Adam
Auto: Fiat Stilo Hatchback 3D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: 632 BLACK METALLESCENTE
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&p=193871#p193871
Lokalizacja: Zbąszyń / WLKP
Kontaktowanie:

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: AdamuS91 » 18 lip 2016, 14:42

Hosting z zewnętrznej strony wygasł... nikt ich nie widzi
Obrazek
---
Posiadam Stilo 3D 1.6 16v do sprzedania na części:
Jesteś zainteresowany? Kliknij!

Awatar użytkownika
raiton7
Nowy Klubowicz
Posty: 20
Imie: Grzegorz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.6 103KM
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: raiton7 » 18 lip 2016, 19:17

Wstawiałem link wyżej, ale chyba nie został zauważony: http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=31&t=11129
To jest pierwotny temat w którym Autor tego wątku opisał problem i wstawił tam również zdjęcia, które są widoczne cały czas.

tomasz10abr
Nowy Klubowicz
Posty: 5
Imie: tomasz
Auto: stilo
Silnik: 1.6
Kolor: czerwony

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: tomasz10abr » 28 wrz 2016, 15:45

Witam wyniki moich pomiarów tam gdzie powinno być 5-12v 3.6-12v a-0.75 b-0.98
dodam że układ ue06ab6 jest nowy proszę o ocenę i pomoc

adam977
Nowy Klubowicz
Posty: 2
Imie: Adam
Auto: Stilo
Silnik: 1.6
Lokalizacja: Wrocław

Re: Stilo 1.6 16v ecu IAW 5NF.T1 - sposób naprawy

Postautor: adam977 » 01 paź 2016, 13:34

Witam.
Panowie, czy któryś z was mógłby zweryfikować punkty pomiaru 3,6v i 5v na poniższym obrazku. Prosiłbym również o oznaczenie punktów A i B, bo nie wiem czy dobrze rozumuje a nie chciałbym czegoś spier....
Wielkie dzięki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



Wróć do „Manuale, Poradniki, Tutoriale”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość