Obrazek

Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Problemy, pytania dotyczące naszych Stilonów
Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 14 lip 2014, 11:42

Witajcie!
Do tej pory nie potrzebowałem Waszej pomocy ani porady bo z dotychczasowymi problemami radziłem sobie sam, czasami posiłkując się problemami poruszanymi na naszym forum jak i innych, a także znajomego mechanika. Niestety pojawił się u mnie problem, który zresztą od dłuższego czasu ze mną jest obecny (z samochodem) i nie wiem jak się za to zabrać. Do rzeczy.

Samochód cechuje:
- brak mocy, ostre zamulenie
- podczas przyspieszania słychać niski dźwięk, jakby buczenie, wydaje się, że pod autem
- "popierduje" w wydech, tzn strzela
- zdarza się mu zgasnąć przy dojeździe do skrzyżowania (obroty spadną)


Na chwilę obecną sprawdziłem świece (nowe NGK), cewki (miałem 2 zapasowe, używane, podmienione w różnych kombinacjach i nic). Do głowy czytając różne tematy w internetach przyszedł mi niesprawny, zabity katalizator. Przedwczoraj wracając od szwagra wyskoczył mi "Engine fault". Od razu po przyjeździe do domu podpiąłem pod FESA i takie o to błędy zostały zapisane:

P0136 - Sonda lambda (Bank 1 sensor 2) - Niski sygnał - Zapisany - Kontrolka WŁ
P0420 - Katalizator 1 - Niepr. sygnał - Krytyczny - Kontrolka WŁ


Oczywiście od razu wykonałem wykresy sond lambda, silnik nagrzany, na benzynie, wolne obroty.
Obrazek
Katalizator martwy, jak podejrzewałem i widać. Dobrze rozumuje?
Wykres przy 2000 obrotów
Obrazek

Teraz rodzi się pytanie... w starszych autach przy takich cyrkach po prostu wywalało się kata, wstawiało się strumienicę albo kawałek rury w samej puszce i grało, auto odzyskiwało wigor. Ale co w przypadku 2 sond? Po wywaleniu kata 2 sonda będzie krzyczała i auto przejdzie w "stan awaryjny"? Czytałem, że w wielu przypadkach wystarczy tylko odsunąć sondę od strumienia spalin za pomocą np. tulejek. Czy w stilo zda to egzamin? Niestety mój mechanik, który zazwyczaj zajmuje się autem jest po operacji i nie mam jak z nim tego sprawdzić. Zapytałem innego, boją się tego podjąć bo nie wiedzą czy się uda - ok wolę taką odpowiedź usłyszeć niż "Panie, niestety się nie udało, je*** błędem i nic z tym nie zrobimy - musi Pan kupić nowego kata". Kolejny problem to włoska myśl techniczna, czyli umiejscowienie kata zaraz za kolektorem wydechowym, a raczej jako integralna jego część... co utrudnia nawet jego demontaż. Co poradzicie, koledzy? Szukam jakiegoś rozwiązania które nie zrujnuje mojego skromnego budżetu (nowy kat to bagatela ponad 1000 zł, najtańszy jaki znalazłem), a pozwoli odzyskać wigor mojemu stilonowi.. Co prawda nigdy nie czułem tych 103 km, wydawał mi się od samego początku ciut słabszy, ale teraz to już porażka. Auto mam 2 lata, przejechałem nim jakieś 25kkm, teraz ma ~162 000 km. W październiku ub. roku założyłem gaz sekw. IV generacji, ale wydaje mi się, że problem zaczął się już wcześniej.

Jak macie jakiś pomysł to słucham, bo jak nie to czeka mnie wizyta u wszystkich mechaników w okolicy...

EDIT: Powyższe objawy mają takie samo zastosowanie na benzynie jak i na LPG.

Awatar użytkownika
Mazi
J.Admin
Posty: 4968
Imie: Rafał
Auto: Abarcina
Silnik: 1,2 x 2 :D
Kolor: 601 nero
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=6122
Lokalizacja: Małopolska

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Mazi » 14 lip 2014, 12:43

Z pierwszego wykresu ewidentnie widać, że napięcia na obu sondach praktycznie się pokrywają co w sprawnym układzie nie ma miejsca. Sonda nr 1 powinna oscylować natomiast numer 2 powinna stać w miarę na równym poziomie, dlaczego ?? Dlatego bo po katalizatorze nie powinno być już związków tlenu. Widać u Ciebie, że zarówno przed katem jak i za jest taki sam skład spalin ( opierając się na wykresie z sond ). Oczywiście można by założyć, że masz uszkodzoną sondę nr 2, ale jest to wątpliwe tym bardziej, że zauważasz spadek mocy. Trzeba rozkręcić kata i zobaczyć co się stało. Ja bym go nie wycinał całkiem tylko jak coś to wspawałbym katalizator o zwiększonej przepustowości na alledrogo są po około 200 - 250 zł ( ich wkład jest z metalu nie z ceramiki ), a sondę za katem bym odsuną na tulejce, gdyby walił błędem pomimo prób z odsuwaniem to pojechałbym na wywalenie sondy numer 2 z ECU.
Udało Ci się rozwiązać problem ?? Napisz jak to zrobiłeś... dla potomnych....
Szukasz pomocy elektromechanika - problem z SELESPEED?? http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f ... 4&start=25

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 14 lip 2014, 12:51

Pytanie tylko jak to zrobić bo kat u mnie wygląda tak... (zdjecie zapożyczone)
Obrazek
Nie widzę w ogóle za bardzo możliwości wycięcia obecnego od kolektora.. tak czy siak czeka mnie znalezienie odpowiedniego fachowca, który spróbuje coś z tym zrobić bo ja nawet kanału nie mam...

Awatar użytkownika
Pepsi
Klubowicz
Posty: 356
Imie: Pepsi
Auto: Stilo MW DYNAMIC 2003r
Silnik: 1.6 103km
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Koszalin

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Pepsi » 14 lip 2014, 13:41

P0136 oznacza uszkodznie sondy za katem. Skoro jest uszkodzona daje błędne wskazania co może prowadzić system do mylnej interpretacji o uszkodzeniu katalizatora. Spróbuj wymienić sondę za katem, wykasuj błędy i zobaczy czy błąd kata powróci.

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 14 lip 2014, 14:32

Pepsi pisze:P0136 oznacza uszkodznie sondy za katem. Skoro jest uszkodzona daje błędne wskazania co może prowadzić system do mylnej interpretacji o uszkodzeniu katalizatora. Spróbuj wymienić sondę za katem, wykasuj błędy i zobaczy czy błąd kata powróci.

Tylko czy bład samej sondy nie miałby większego wpływu na moc auta? Tak jak mówię, auto jest okropnie zamulone..
Tym bardziej, że instalacja gazowa sama w sobie emuluje sygnał 2 sondy lambda.. a mocy nadal nie ma. Za chwile zrobie jeszcze po jednym wykresie na PB i LPG gdzie widać różnice.

Awatar użytkownika
Pepsi
Klubowicz
Posty: 356
Imie: Pepsi
Auto: Stilo MW DYNAMIC 2003r
Silnik: 1.6 103km
Kolor: srebrny
Lokalizacja: Koszalin

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Pepsi » 14 lip 2014, 14:53

Bulka pisze:Tylko czy bład samej sondy nie miałby większego wpływu na moc auta? Tak jak mówię, auto jest okropnie zamulone..

Trudno powiedzieć. Niemniej jednak wielu twierdzi, że sonda za katem nie ma znaczenia bo jest to tylko sonda diagnostyczna. Mi sie wydaje, że niedokońca tak jest. Moim zdaniem diagnozuje ona spaliny za katem podając dane do ECU. Na podstawie wskazań z obu sond ECU zarządza dawkowaniem mieszanki paliwowo powietrznej -gdyby tak nie było, sens sondy za katem byłby zerowy (lub byłby to tylko czujnik uszkodzenia/zapchania katalizatora). Skoro Twoja sonda za katem jest uszkodzona, ECU może dawkować ubogą mieszankę, a przez to motor nie uzyskuje odpowiedniej mocy. Są to jednak tylko moje przypuszczenia. Gdyby wywalało Ci tylko błąd kata mógłybyś w 100% obstawić jego uszkodzenie. Ale skoro z błędem kata równolegle pojawia się błąd sondy ja zacząłbym od sondy - dużo niższe koszta.

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 14 lip 2014, 15:10

Popatrz na wykres sondy na LPG (wykres trochę pokraczny bo źle w paincie wkleiłem ale widać :D)
Obrazek
Tak działa sonda na LPG, wg mnie jest prawie w porządku - komputer od gazu emuluje ją. Na gazie wg wykresu nie powinno być zamulenia jeżeli sonda byłaby walnięta, a jest tak samo jak na PB. Tak czy siak, jade za chwile z tym do mechanika do którego ojciec jeździ i zobaczymy co powie.

Awatar użytkownika
Mazi
J.Admin
Posty: 4968
Imie: Rafał
Auto: Abarcina
Silnik: 1,2 x 2 :D
Kolor: 601 nero
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=6122
Lokalizacja: Małopolska

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Mazi » 14 lip 2014, 15:26

Bulka pisze:wg mnie jest prawie w porządku -
Nie nie jest w porządku.
Udało Ci się rozwiązać problem ?? Napisz jak to zrobiłeś... dla potomnych....
Szukasz pomocy elektromechanika - problem z SELESPEED?? http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f ... 4&start=25

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 14 lip 2014, 17:13

mazi pisze:
Bulka pisze:wg mnie jest prawie w porządku -
Nie nie jest w porządku.

nie wiem, bie zam sie. Auto we środę rano jedzie do mechanika, bedzie szukal przyczyny zamulenia. Wg niego 2 sonda nie powodowalaby aż takiego spadku mocy. Przyczynę widzi albo w tlumikach (rozepnie je i zobaczy jak auto sie zachowuje), albo w kacie tyle ze nie idzie go tak latwo wywalić. Naazie od najprostszych rzeczy zacznie.

Awatar użytkownika
beri11
Nowy Klubowicz
Posty: 202
Imie: Bartek
Auto: Stilo
Silnik: 1.6 16v + LPG Stag4
Kolor: Grafit/Niebieski
Lokalizacja: Wolbrom

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: beri11 » 16 lip 2014, 20:27

Piotrze, daj znać co z tym katem, ja bede miec podobny problem, samochód mi zamula od czasu zakupu, tj. jakies 9 miesięcy, wszystko wykluczyłem, został mi tylko katalizator. Daj znać jak twój mechanik znajdzie jakąś solucje co z tym katem :)

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 17 lip 2014, 07:16

Wygląda to tak, że wczoraj zawiozłem auto do mechanika, ale z racji tego, że miał trochę jeszcze nieskończonej pracy nie wyrobił się ze wszystkim i stoi jeszcze dziś - po południu mam odebrać. Zaczął od ściągnięcia wydechu, ale po jego zdjęciu poza zmianą głośności auta mocy nie przybyło - wydech sprawdzony, drożny. Zanim zabrał się za katalizator, podzwonił do znajomego elektryka i ów elektryk stwierdził, że sondy obie są dobre, skoro pracują, oscylują. A, że ta druga oscyluje podobnie jak pierwsza to wina prawdopodobnie leży w katalizatorze. W międzyczasie zmierzyli kompresję na cylindrach i na każdym równo wskazało ponad 12 bar, a więc silnik zdrowy. Zabrał się za wydłubanie zawartości katalizatora od spodu, ale z racji tego, że trochę z tym dłubaniny nie zdążył i dzisiaj prawdopodobnie ściągnie go razem z kolektorem, przetnie, wywali środek i zaspawa. Jestem ciekaw efektów, czy będzie walić checkiem od lambdy 2, aczkolwiek elektryk powiedział, że na gazie nie powinno bo jest emulowana (inst. z emulatorem). W razie czego mam już tulejkę, którą się wkręca w miejsce sondy a do niej samą sondę tym samym oddalając ją od spalin. Zobaczymy..

Awatar użytkownika
nkstyle
Klubowicz
Posty: 601
Imie: nkstyle
Auto: Stilo MW Dynamic
Silnik: 1,9JTD 115
Kolor: 199A
Lokalizacja: KRAKÓW

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: nkstyle » 17 lip 2014, 08:12

Bulka pisze:
Pepsi pisze:P0136 oznacza uszkodznie sondy za katem. Skoro jest uszkodzona daje błędne wskazania co może prowadzić system do mylnej interpretacji o uszkodzeniu katalizatora. Spróbuj wymienić sondę za katem, wykasuj błędy i zobaczy czy błąd kata powróci.

Tylko czy bład samej sondy nie miałby większego wpływu na moc auta? Tak jak mówię, auto jest okropnie zamulone..
Tym bardziej, że instalacja gazowa sama w sobie emuluje sygnał 2 sondy lambda.. a mocy nadal nie ma. Za chwile zrobie jeszcze po jednym wykresie na PB i LPG gdzie widać różnice.


Przy uszkodzeniu drugiej sondy może być objaw zamulonego auta.
Szkoda ze nie podmieniłeś sondy u mechanika nawet na uniwersalną i sprawdzić co się dzieje.
Dłubanie kata to ostateczność.
Failure in Italian Automotive Technology

MULTIECUSCAN REGISTERED
&
INTERFEJS DIAGNOSTYCZNY DO
WSZYSTKICH MAREK I ROCZNIKÓW

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 19 lip 2014, 08:54

Sondy sprawdzał elektryk i wg niego są wporządku. Odebrałem auto od mechanika po wywaleniu kata. Co ciekawe myślałem, że w stilo jest kat z wkładem ceramicznym, a jest jednak z metalowym. W każdym razie po jego usunięciu (środka) auto zbiera się zauważalnie lepiej, ale jeszcze nie tak jak powinien, ale poprawa jest zauważalna. Słychać co prawda lekki szum w puszce, ale jak się uda to może znajomy wspawa mi tam rure do środka (jak to zrobi to nie wiem... z w/w powodów). Póki co muszę tak jeździć, w przyszłości prawdopodobnie i tak zakupię nowy katalizator żeby być zgodnie z przepisami prawa (niestety koszty przekraczają moje możliwości finansowe w tym momencie...). Co do sondy za katem, żadnego błędu na desce nie pokazuje, podepne pod kompa i zobacze co tam siedzi, ale najpierw chyba założe w razie czego tę tulejkę i się przejadę (póki auto zimne po nocy).

Aha i jeszcze jedno pytanie. Mechanik założył nową uszczelkę kolektora i przestrzegł mnie, że przez jakiś czas może lekko dymić spod maski i śmierdzieć. Czy to normalny objaw? Czuć jakby zapach palonej gumy/plastiku. Dymu co prawda nie zauważyłem.

Awatar użytkownika
Irqus
Zasłużony Klubowicz
***
Posty: 2317
Imie: Ireneusz
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1,9 JTD 115
Kolor: 258
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=5993
Lokalizacja: Cikowice/Bochnia/Kraków/Dąbrowa Tarnowska

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Irqus » 19 lip 2014, 10:38

Bo czasem daja pastę uszczelniającą i ona może śmierdzieć :)
Jakby ktoś się chciał sztachnąć ozonem to zapraszam :)

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 19 lip 2014, 10:47

A no to mnie uspokoiłeś. Pewnie po jakimś czasie przestanie ;)

Awatar użytkownika
Mazi
J.Admin
Posty: 4968
Imie: Rafał
Auto: Abarcina
Silnik: 1,2 x 2 :D
Kolor: 601 nero
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=6122
Lokalizacja: Małopolska

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Mazi » 19 lip 2014, 12:12

Bulka pisze: Mechanik założył nową uszczelkę kolektora i przestrzegł mnie, że przez jakiś czas może lekko dymić spod maski i śmierdzieć.

Każdy materiał musi się trochę wypalić. Nic się tym nie przejmuj. To samo jak kolesie owijają kolektory bandażami to też się z nich dymi na początku.
Bulka pisze: W każdym razie po jego usunięciu (środka) auto zbiera się zauważalnie lepiej, ale jeszcze nie tak jak powinien, ale poprawa jest zauważalna. Słychać co prawda lekki szum w puszce, ale jak się uda to może znajomy wspawa mi tam rure do środka (jak to zrobi to nie wiem... z w/w powodów)

Nie tak jak powinien bo prawdopodobnie zaburzone są zjawiska dynamiczno-falowe. Po prostu efekt jest taki teraz, że spaliny nagle się rozprężają w puszce i tracą energię i prędkość przez co napełnianie i opróżnianie cylindrów nie jest takie jakie powinno. Po wspawaniu rurki powinno być ok. I nie kupuj już kata nie ma sensu.
Udało Ci się rozwiązać problem ?? Napisz jak to zrobiłeś... dla potomnych....
Szukasz pomocy elektromechanika - problem z SELESPEED?? http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f ... 4&start=25

Awatar użytkownika
Bulka
Administrator
Posty: 1752
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D | Croma
Silnik: 1.6+LPG 103km | 1.9 150km
Kolor: Srebrny | Srebrny
Lokalizacja: Wadowice/Jaszczurowa(Jamnik)

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: Bulka » 19 lip 2014, 12:34

No mam nadzieję, że jakoś uda sie tam wsadzić tę rurę ale za cholere nie wiem jeszcze jak.. i mam też nadzieje, że auto dostanie kopa takiego jakiego ma mieć. Po weekendzie będę się kontaktował ze znajomym może coś podziała, ale to znowu ściąganie kolektora mnie czeka hehe. Ten mechanik co dłubał przy tym już tego kata na oczy nie chce widzieć bo tak mu dał w doope ;D

piotr55122
Nowy Klubowicz
Posty: 116
Imie: Piotr
Auto: Stilo
Silnik: 1.6

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: piotr55122 » 12 sie 2014, 18:54

Jak sprawy się mają z tym katalizatorem? :)

Awatar użytkownika
krychu90
Nowy Klubowicz
Posty: 7
Imie: Krystian
Auto: Stilo 3D
Silnik: 1.6 105km
Kolor: Niebieski
Lokalizacja: z googla

Re: Brak mocy, katalizator, 2 sonda lambda

Postautor: krychu90 » 14 wrz 2018, 17:40

Witam,
pozwolę sobie odkopać. Czy wspawanie rury dało widoczny efekt?



Wróć do „Problemy, Pytania”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości