Obrazek

Obrazek

Niechęć do Fiatów

Rozmowy nie tylko o samochodach. Wrzućmy na luz.
Awatar użytkownika
Fangusta
Nowy Klubowicz
Posty: 3
Imie: Joanna
Auto: Fiat Stilo MW Trofeo
Silnik: 1.6 16V 103 KM
Kolor: niebieski
Lokalizacja: Świdnica

Niechęć do Fiatów

Postautor: Fangusta » 21 sty 2018, 10:27

Do tej pory jeździłam paroma samochodami różnych marek. W większości były to jednak Fiaty (Uno, Tempra, Seicento, Panda i teraz Stilo). Do tej pory nie narzekałam. Bardzo często spotykałam się z niechęcią do tej marki. Czym Fiat tak naprawdę zapracował sobie na taką opinię ? W pracy jak powiedziałam, ze kupuję Stilo to było tylko : łeee, znowu Fiat itd. Pewnie jakbym powiedziała, że Opla, lub Volkswagena, to by pochwalili. Niemniej jednak jak pokazałam i moje Stilo i chłopaki obejrzeli je sobie i pojeździli, to stwierdzili, ze naprawdę fajne autko. Wiec o co tak naprawdę chodzi ? Awaryjność, wykonanie, czy coś innego ?

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 582
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: piotrek194 » 21 sty 2018, 10:35

Fiat swoim wyposażeniem gniotlo konkurencje zaczynają np od Stilo gdzie prawie wszystkie modele miały klime grzane lusterka elektryczne szyby itp a u Niemca to je przecież opcja... Pokolenie Mirkow handlarzy którzy w latach 2005 zaczęli przyprowadzac szmelcwageny narzucily trend Niemców i dlatego Fiat przysiadl u nas. W 2005 do Niemiec jechało się po passata a nie po Fiata bo to luksus XD gdyby Stilo miało znaczek Audi albo VW kosztowało by od 12 - 15 tys a nie od 7-8 (mówię o przyzwoitym stanie)

Awatar użytkownika
bajprzeznet
Klubowicz
Posty: 368
Imie: Artur
Auto: 5d 2006
Silnik: 1.4 95KM LPG
Lokalizacja: Lodz

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: bajprzeznet » 22 sty 2018, 12:32

Hmm na odpowiedź składa się pare czynników.
Ogólnie w trendach światowych - na pewno fakt że Fiat zawsze lubił kombinować, wprowadzać nowości itp - nie zawsze okazało się to trwałe. W latach 90 fajnie było mieć Tipo czy Temprę z cyfrową deską, bajerami itp, ale jednak Astra F była trwalsza, głównie przez swoją prostote i bazowanie na Vectrze w wielu elementach. Fiat do tego za wyjątkiem obecnie modelu Punto, ciągle zmieniał i zmienia gamę pojazdów. Opel mia Corse, Astre, miał Vectre, VW ma Polo, Golfa i Paska, nawet Renault ma Clio, Megane i Lagune - natomiast Fiat ciągle zaskakuje nowym modelem, a to nie powoduje przywiązania do marki.
Ogólnie marketing w Fiacie wiele lat zawodził - a takie mamy czasy, w dużej mierze o sukcesie nie decyduje to czy masz tort czy gówno, tylko to jak potrafisz to sprzedać - Fiat nie potrafił.

Osobiscie jako fan Fiatów, gdzie przewinełą się ich masa u nas w domu uważam że od przełomu wieku jeśli chodzi o jakość naprawdę nie ma lipy, szczególnie ze inne marki jadą głównie na opiniach, bo nowy Golf niestety trwałościa też nie grzeszy.

Ostatni aspekt to kraj w którym auto występuje - w Italii Fiat jest numerem 1 i to widać. W Niemczech krółują auta niemieckie, w Francji także rynek to głównie rodzime wozy.

My jako kraj też mamy swój punkt widzenia - całe pokolenia na maluchu i dużym fiacie, co z tego że od lat 80tych to było FSO, a nie Fiat, i że włosi już nawet zapomnieli że coś takiego produkowali - u nas była to codzienność. Nagle po przemianach rynek się otworzył i bach, wysyp aut głównie niemieckich i japońskich :)

A u nas jakość wyrobów była jaka była to ludzie mieli dosyć - Fiat 125p mojego dziadka po 6 latach się złamał, Maluch wujka po 4 latach od nowości miał wymieniany pas przedni oraz progi, Polonez po 5 latach miał rude drzwi - taka była jakość, to chyba można się zrazić? :D

sedici
Nowy Klubowicz
Posty: 116
Imie: Maniek
Auto: Stilo uproad 06
Silnik: 120CV

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: sedici » 24 sty 2018, 15:40

ja także siędzę od lat w alfach i fiatach , i powiem tak naprawdę skok technologiczny rozpoczął się właśnie od stilo , ja wiem powiecie elektronika , ale stilo to było pierwsze auto z CANem , tak samo jak golf 5 był pierwszym autem dla vw z CANem i tak samo wali głupimi błędami na prawo i lewo , producenci się uczyli wówczas . ale patrząc od strony technicznej , płyta podłogowa to dopiero w stilo jest nowego typu , wszelkie starsze fiaty miały inaczej rozwiązana podłogę , podłużnice , wszystko opiewało na wzór starego Tipo

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 2138
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: pio075 » 24 sty 2018, 18:25

Stilo to nie był pierwszy Fiat z CANem - pierwsze było Punto z 99, tak samo w VW CAN był już w Passacie B5 i Golfie 4.
Stilo było atakiem na "premium" i próbą zrobienia Golfa po włosku - nie wyszło bo większość osób kupując Fiata nie oczekuje luksusu tylko prostego auta.

Awatar użytkownika
Dziki
Nowy Klubowicz
Posty: 93
Imie: Dzikus
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.2 16v
Kolor: Rosso Tiziano
Lokalizacja: śląsk

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: Dziki » 24 sty 2018, 23:21

No i dzięki temu mamy proste auta(niekradliwe) :D a i luksusowe niektóre(na miarę naszych kieszeni). :D
tak się składa że mam i stilacza, jak i czwóreczkę(1.4 3D).
to jest chyba ostatni tak fajny VW.
proste, niedozajebania, przekochane autko.
o ile pamiętam, nie ma cana, tylko jakieś zwykłe stare obd czy coś.
ale głowy za to nie oddam.
Niczym się nie przejmujmy...

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 2138
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: pio075 » 24 sty 2018, 23:24

Dziki pisze:o ile pamiętam, nie ma cana, tylko jakieś zwykłe stare obd czy coś.
ale głowy za to nie oddam.

Od 1998 roku Gofer mógł już mieć instalację CAN (można sprawdzić po gnieździe OBD albo zwyczajnie łącząc się VAG-comem)

Awatar użytkownika
Dziki
Nowy Klubowicz
Posty: 93
Imie: Dzikus
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.2 16v
Kolor: Rosso Tiziano
Lokalizacja: śląsk

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: Dziki » 24 sty 2018, 23:27

nie neguję tego, podkreślam, ze nie mam pewności.
mój jest 99 rok.
a napisałem tylko, by dać świadectwo, że nie tylko Fiaty są fajne. :D
edit: kuźwa, możesz mieć rację.
przecież tam gniazdo jest kropka w kropkę jak nasz elm.
zwracam honor, w takim razie.
Niczym się nie przejmujmy...

Awatar użytkownika
Mazi
J.Admin
Posty: 5033
Imie: Rafał
Auto: Abarcina
Silnik: 1,2 x 2 :D
Kolor: 601 nero
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=6122
Lokalizacja: Małopolska

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: Mazi » 25 sty 2018, 09:27

Też się z tym spotykam. Swojego mechanika mimo, że dobry chłop i remontował mi silnik mówiąc sprzedaj to, już opier... bo już nie mogłem słuchać tego narzekania. Rób i milcz, albo nie rób i ssij i po problemie. Na koniec mu powiedziałem, że nie mam ochoty wysłuchiwać. U niego tylko VAG i bmw .... a ja to pier.. nie będę jeździł autem zaborcy xD
Udało Ci się rozwiązać problem ?? Napisz jak to zrobiłeś... dla potomnych....
Szukasz pomocy elektromechanika - problem z SELESPEED?? http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f ... 4&start=25

Awatar użytkownika
michalfc
Klubowicz
***
Posty: 438
Imie: Michał
Auto: Stilo / Punto II
Silnik: 1.2 16v Pałer / 1.2 8v
Kolor: Nero 601 / 804/A
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=6652
Lokalizacja: SKL- Słoneczna KaLifornia

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: michalfc » 25 sty 2018, 12:43

Byłem kiedyś też u mechanika u którego naprawiam samochód, już nie pamiętam z jakim elementem miał problem ale gdy powiedział mi że gdyby był to samochód audi lub vw to nie byłoby takiego problemu. Musiałem to przemilczeć, bo nie chciałem sie denerwować. W sumie to on sam jeździ vw a żona ma śkode. Ja mam obecnie 3 Fiata i nie narzekam na żadnego. Włoska motoryzacja jakoś bardziej do mnie przemawia, pewnie dlatego że pierwsze auto to było Cinquecento. Wiadomo że wszystko idzie od stereotypu, ale nimi nie warto sie przejmować.

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 582
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: piotrek194 » 25 sty 2018, 21:33

Mazi pisze:Też się z tym spotykam. Swojego mechanika mimo, że dobry chłop i remontował mi silnik mówiąc sprzedaj to, już opier... bo już nie mogłem słuchać tego narzekania. Rób i milcz, albo nie rób i ssij i po problemie. Na koniec mu powiedziałem, że nie mam ochoty wysłuchiwać. U niego tylko VAG i bmw .... a ja to pier.. nie będę jeździł autem zaborcy xD


w nienawiści do dżermanii tak zostałem wychowany :sarkazm: ale to norma fiat sp***doli to ło panie sprzedaj Pan to a na Placu mechanika same łople bmw, folkswageny... ale to fiat awaryjny :sarkazm: :sarkazm: :sarkazm:

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 2138
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: pio075 » 25 sty 2018, 22:04

Nie ma też co szarżować w drugą stronę - taki np. Gulf z 1.6 MPI jest naprawdę solidnym autem. Każda marka ma mniej lub bardziej udane modele, każdy model ma lepsze i gorsze warianty.
Nie ma co udawać że Stilo jest takie och i ach - te auta są solidne i nie cierpią na jakieś wady które generowałyby kosztowne naprawy, ale dla odmiany uprzykrza życie drobnymi usterkami (a to jakaś lampka nie świeci, a to sobie błędem z pupy walnie, a to znowu przeciwnie lampka się zaświeci i już nie chce zgasnąć bo się zamek spier... niczył) co jest czasem bardziej denerwujące niż taka solidna awaria raz jakiś czas.
Podobnie jest ogólnie z większością aut włoskich (nie tylko z Fiatem) i po prostu trzeba to lubić i akceptować jakim jest ;)

marekdrill777
Nowy Klubowicz
Posty: 0
Imie: Marek
Auto: fiat
Silnik: 1.8
Kontaktowanie:

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: marekdrill777 » 05 mar 2018, 17:34

Ale też duże ma znaczenie co się przyjmie co modne,co media promują itp. Jakby na całym świecie wrzucono tę markę za trend (szczególnie gwiazdy jak to promują) to zdanie też by się zmieniło. Nie u wszystkich, ale sądzę że u większości bo niestety tak to dziś wygląda. To tak jak np z telefonami...

Awatar użytkownika
Stiłonisław
Starszy Klubowicz
Posty: 1073
Imie: .
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 Multijet 8V 120 KM

Re: Niechęć do Fiatów

Postautor: Stiłonisław » 05 mar 2018, 18:14

W Polsce panuje kult niemieckiego auta wyniesiony z lat 90 kiedy niemiecka jakość miała jakieś znaczenie. Dziś w dobie internetów, forów i youtuba wiemy, że ta solidność to od jakiegoś czasu zwykły mit czego najlepszym przykładem była afera w VW. Nie mam kompleksów jeżdżąc Fiatem. Mało tego, słyszę bardzo pozytywne opinie nt Stilo i fiatowskich silników diesla. Jeśli korzystam z usług mechanika to tylko takiego który dłubie we Fiatach i nie jojczy na każdym kroku jaki to Fiat beznadziejny itp.
Bez Stila nie ma kołaczy.



Wróć do „Na luzie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości