Auto sprzedane, co dalej?

Rozmowy nie tylko o samochodach. Wrzućmy na luz.
Apovsky
Nowy Klubowicz
Posty: 22
Imie: Dawid
Auto: AR 156 FL
Silnik: 2.4 JTD 20V
Lokalizacja: Wieluń

Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: Apovsky » 11 lip 2017, 11:50

Witajcie,
Jakiś czas temu publikowałem tutaj ogłoszenie odnośnie sprzedaży Stiflera należącego do mojego ojca. Przyjechał sobie pan klient, auto obejrzał, cenę zbił, odjechał nowym nabytkiem. Po kilku dniach ojciec dostaje sms, że pedał sprzęgła wpadł w podłogę i uszkodzony został wysprzęglik, za co neleży mu się 700zł zwrotu kasy za naprawę. Ostatnio przysłał pismo, w którym jak sam opisuje, sprzęgło w chwili sprzedaży nie dawało oznak zużycia czy ukrywania jakiejś wady. W piśmie domaga się zwrotu 1500zł za naprawę sprzęgła, wysprzęglika i za robociznę.

Co teraz? Nic nie było ukrywane przy sprzedaży, sprzęgło chodziło normalnie, nikt nie wiedział że może się sypnąć. Pozatym byłem raczej przekonany że sprzęgło to część eksploatacyjna i po pewnym czasie normalnym jest że się zużyje... Nikt nie dzwoni do sprzedającego o zwrot kasy za naprawę klocków hamulcowych, bo się skończyły. Rozumiem gdyby okazało się że uszkodzona jest głowica czy coś co teoretycznie nie powinno ulec awarii.

Ktoś miał kiedyś podobną sytuacje? Jakieś sugestie, co robić?

mamel
Nowy Klubowicz
Posty: 116
Imie: Michał
Auto: Fiat Stilo 3D
Silnik: JTD 115
Kolor: Ciemny Fiolet
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14380
Lokalizacja: Wrocław

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: mamel » 11 lip 2017, 14:25

ja bym szczerze miał w to wyj***ne :P sam napisał że w momencie sprezdaży nie było widać jakiegokolwiek uszkodzenia, więc o czym on pisze?

nie wasza wina, że koleś musiał jechać jak jakiś pajac

Added in 1 minute 29 seconds:
generalnie, miej wyj***ne w to :P raczej na pewno nie będzie na tyle głupi żeby kierować tą sprawę dalej

to tak jakbym ja zażądał od kolesia, od którego kupiłem stifa w październiku zwrotu kasy, bo turbo huczało a on i mechanik mówili że to uszczelkę jakąs wywiało a to turbo będzie do roboty..

tym bardziej że sam pisze ze nie było objaw ani znaków zużycia :P

Added in 1 second:
generalnie, miej wyj***ne w to :P raczej na pewno nie będzie na tyle głupi żeby kierować tą sprawę dalej

to tak jakbym ja zażądał od kolesia, od którego kupiłem stifa w październiku zwrotu kasy, bo turbo huczało a on i mechanik mówili że to uszczelkę jakąs wywiało a to turbo będzie do roboty..

tym bardziej że sam pisze ze nie było objaw ani znaków zużycia :P

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 469
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: piotrek194 » 11 lip 2017, 14:39

Każ mu sp***dalać i poszczuj psem jak masz, sprzęgło jako cześć siłą rzeczy zużywająca się, chyba że deklarowałeś, że sprzęgło nówka sztuka to inna sprawa :P

Apovsky
Nowy Klubowicz
Posty: 22
Imie: Dawid
Auto: AR 156 FL
Silnik: 2.4 JTD 20V
Lokalizacja: Wieluń

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: Apovsky » 11 lip 2017, 14:57

Właśnie jestem podobnego zdania. Już na jeżdzie testowej widać było że typ dość dynamicznie jeździ. O sprzęgle nie było mowy, widział jak bierze, było sprawne, nie dawało nawet oznak że może się kończyć. Chłop w liście określa to jako "wadę" i że wada istniała już w momencie kupna samochodu... :D Trochę to się kupy nie trzyma, bo pierw pisze że nie dawało oznak uszkodzenia w chwili zakupu, a po chwili że "wada" istniała w dniu sprzedaży :D

Generalnie napisałem tu do was o zdanie, bo kupujący jest z Gdańska i gdyby jednak zdecydował się wkroczyć na drogę sądową, to z 2 razy napewno bym musiał jechać do Gdańska na rozprawę, a odemnie to będzie jakieś 500 kilometrów. Dodając do tego dniówkę z głowy, to nie będzie tak kolorowo.

mamel
Nowy Klubowicz
Posty: 116
Imie: Michał
Auto: Fiat Stilo 3D
Silnik: JTD 115
Kolor: Ciemny Fiolet
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14380
Lokalizacja: Wrocław

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: mamel » 11 lip 2017, 18:38

spokojnie, dostaniesz zwrot hajsu bo sprawę wygrasz na 100% nawet jeśli ;) a facet byłby niepoważny jakby poszedł z tym do sądu

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1837
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: pio075 » 11 lip 2017, 19:06

Jakie pismo otrzymałeś?
Zapewniałeś w ogłoszeniu że było wymieniane?
Jeśli nie to odpowiedz mu że sprzęgło w momencie sprzedaży było sprawne i nie dawało oznak zużycia a jako element eksploatacyjny może ulec zużyciu biorąc pod uwagę wiek i przebieg auta. W umowie miałeś pewnie zapis że stan auta jest mu znany i sam też stwierdził że "było ok" w dniu zakupu, więc napisz mu ładnie i dyplomatycznie zeby spadał na drzewo.

Swoją drogą to zastanawiam się skąd się biorą takie ogórki co kupują 15 letnie auto z niewiadomo jakim przebiegiem a później się dochodzą bo rozpadła się jakaś część która jest eksploatacyjna...

Micho
Klubowicz
**
Posty: 372
Imie: Michał
Auto: Fiat Stilo MW 2003r.
Silnik: 1.9 JTD 115km
Kolor: pistacjowy :)
Lokalizacja: Radom

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: Micho » 11 lip 2017, 21:37

Myśli, że znalazł frajera którego postraszy a ten mu remont za sponsoruje. Jak poprzednicy, olać gościa.
Obrazek

Apovsky
Nowy Klubowicz
Posty: 22
Imie: Dawid
Auto: AR 156 FL
Silnik: 2.4 JTD 20V
Lokalizacja: Wieluń

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: Apovsky » 12 lip 2017, 10:29

pio075 pisze:Jakie pismo otrzymałeś?
Zapewniałeś w ogłoszeniu że było wymieniane?
Jeśli nie to odpowiedz mu że sprzęgło w momencie sprzedaży było sprawne i nie dawało oznak zużycia a jako element eksploatacyjny może ulec zużyciu biorąc pod uwagę wiek i przebieg auta. W umowie miałeś pewnie zapis że stan auta jest mu znany i sam też stwierdził że "było ok" w dniu zakupu, więc napisz mu ładnie i dyplomatycznie zeby spadał na drzewo.

Swoją drogą to zastanawiam się skąd się biorą takie ogórki co kupują 15 letnie auto z niewiadomo jakim przebiegiem a później się dochodzą bo rozpadła się jakaś część która jest eksploatacyjna...


O sprzęgle nic nie było nawet opisane w ogłoszeniu. W piśmie gościu przysłał kosztorys za wymianę sprzęgła i grzecznie opisał że domaga się odemnie 1.5k zł za naprawę :D

Mam podobne zdanie jak koledzy wyżej, ale chciałem się upewnić, dzięki za opowiedzi ;)

Awatar użytkownika
Dziki
Nowy Klubowicz
Posty: 87
Imie: Dzikus
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.2 16v
Kolor: Rosso Tiziano
Lokalizacja: śląsk

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: Dziki » 12 lip 2017, 10:37

to żart jakiś. ewidentnie szuka frajera, choć sam nim jest.
sprzęgło upalić można w minutę, a ten coś piedroli o ukrytej wadzie.
podpisał umowę na autko i znanym stanie technicznym(zakładam że taka adnotacja jest), zapomnij o sprawie(choć pism od niego nie niszcz. na wszelki wypadek. :D
Niczym się nie przejmujmy...

Awatar użytkownika
paveu
Klubowicz
Posty: 561
Imie: Paweł
Auto: Fiat Stilo MW Uproad
Silnik: 1,9 JTD 115kM
Kolor: Grigio Tecno vr
Lokalizacja: Gorlice

Re: Auto sprzedane, co dalej?

Postautor: paveu » 12 lip 2017, 14:24

Myślę tak samo i dodam jeszcze,że ewentualna sprawa sądowa będzie odbywać się miejscu domniemanego przestępstwa tzn. u Ciebie.



Wróć do „Na luzie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości