Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Pochwal się swoim autkiem - Opisy, zdjęcia, prezentacje.
Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 30 gru 2016, 23:46

Hej
Po kilku miesiącach spędzonych z autem i na forum postanowiłem w końcu założyć taki temat będący prezentacją auta ,ale i dzienniczkiem tego co tam sobie od czasu do czasu dłubię przy tym moim włoskim niewdzięczniku :D
Więc od początku:

Data zakupu: 21.10.2015
Przebieg (w momencie zakupu): ~205000km
Wersja: 5D Dynamic
Kolor: 193 Bordeaux Old Rose VR
Silnik: 1.6 16V (103KM)
Rok produkcji: 2002
Kraj pochodzenia: Holandia

Auto pochodzi z Holandii jednak zakupiłem je już w Polsce od właściciela który posiadał go przez około 1 rok, ogólnie nie prezentowało się najgorzej jednak miało parę mankamentów które były do ogarnięcia (i parę o których dowiedziałem się później i nie zdziwiłbym się gdyby to one zadecydowały o sprzedaży auta przez poprzedniego właściciela) jednak cena też nie była bardzo wygórowana stąd zapadła decyzja o zakupie ;)

Z wyposażenia na pokład trafiło:
-ABS/ASR/MSR/EBD/BA
-6x poduszka powietrzna
-Wspomaganie DualDrive
-Radio CD
-Klimatyzacja dwustrefowa z AQS
-4x elektryczne szyby i elektryczne lusterka z podgrzewaniem
-Tempomat
-Felgi aluminiowe 15"
-Centralny zamek z pilotem
-Welurowa tapicerka (podłokietnik z przodu i z tyłu + przesuwana tylna kanapa)
-Szuflady pod fotelami i stolik w oparciu fotela pasażera (oparcie składane)

Czyli taki standardowy Dynamic z kilkoma bonusami. Po zakupie auto prezentowało się mniej więcej tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Już po pierwszej wizycie na myjni domyśliłem się dlaczego poprzedni właściciel rozstał się z autem - po powrocie do domu i zgaszeniu auta nie dało się ono uruchomić, poczęstowało mnie choinką na desce i błędem wszystkiego co tylko było na pokładzie. Dość szybko skojarzyłem to z zawilgoconą skrzynką bezpieczników a diagnoza potwierdziła się następnego dnia kiedy auto odpaliło bez zająknięcia a na desce zawitał Check OK - szybko uzupełniłem osłonę akumulatora i zapomniałem o problemach w wilgotne dni ;)

Po zakupie parę rzeczy zostało naprawionych/wymienionych (część dlatego że była konieczność, część dlatego że jestem osobą którą drażnią niedziałające pierdoły czy jakieś stukające elementy):
-Tuż po kupnie wymienione zostały wahacze na przodzie (Magneti Marelli) i łączniki stabilizatora (Febi)
-Oczywiście na starcie wymieniłem olej, wszystkie filtry, świece
-Ogarnięcia wymagała klimatyzacja - urwane były dwa łączniki które zostały wymienione na nowe
Spoiler:

-Wymieniona została sonda za katalizatorem (NTK) bo walnęła błędem na desce
-Usunięta została kostka Airbag w schowku (zlutowana na stałe) ponieważ wywaliła błąd na desce
-Wymiany wymagały również lampki oświetlenia tablicy bo wyglądały mizernie i waliły błędem na desce, tutaj również zapobiegawczo poprawiłem styki masy w obu tylnych lampach aby uniknąć błędów pozostałych lamp.
-Wymieniłem również reflektory tu była to bardziej fanaberia bo stare nie wyglądały tragicznie, ale brakowało im zaślepek, i miały uszkodzoną instalację wewnątrz (ktoś obciął wiązkę do silniczków regulacji).
-Brakowało nakładek na pedały więc zakupiłem i zamontowałem nowe
-Wyczyszczona została przepustnica
-Wymieniony lizak pod silnikiem (Febi, i auto przestało wibrować :hurra: )
-Z uwagi na zbliżającą się zimę obułem również Stilo w nowe zimowe Pirellki ;)

Po takiej po zakupowej kosmetyce auto spokojnie dalej eksploatowałem zbierając się jednocześnie do pierwszych "usprawnień". ;)
Tutaj jako pierwszy na pokład wjechał fabryczny subwoofer który udało mi się zakupić w dość dobrej cenie z wiązkami i tapicerką (tu niestety od 3D więc musiałem trochę rzeźbić i nie wygląda to tak jak bym chciał).
W międzyczasie w aucie wymienione zostały tuleje tylnej belki (Lemforder), a w trakcie tej wymiany okazało się że i hamulce nie są w najlepszej formie więc wpadły nowe tarcze (TRW) i klocki (tu marki nie pamiętam :( ), wymienione zostały uszczelnienia zacisków, oraz linki hamulca ręcznego:
Spoiler:

Przy okazji tej wymiany zawitało także nowe łożysko (lewy tył, SKF) bo jak się okazało stare dość mocno huczało, a także został wymieniony wieszak układu wydechowego (ostatni).
W tym okresie wypłynęła jeszcze jedna usterka którą właściciel się nie pochwalił, auto potrafiło sobie czasem nie zapalić - po n'tej próbie auto odpalało jakby nigdy nic wywalając na desce Engine Fault. Długo kombinowałem co to może być (zacząłem nawet podejrzewać ECU), aż przy okazji czyszczenia skrzynki bezpieczników koło Akku (ją również o to podejrzewałem) przypadkowo zamieniłem miejscami przekaźniki - auto zaczęło odpalać wzorowo, ale wentylator klimy działał jak chciał - dwa nowe przekaźniki załatwiły sprawę i auto od tej pory odpala bez zająknięcia.
Z uwagi na to że pogoda robiła się co raz bardziej wiosenna poszukałem nieco większych felg na lato (przy aucie miałem alu 15" z dwoma kompletami opon) wybór padł na Speedline 17" które po wyważeniu trafiły na auto:
Obrazek
Obrazek
Wiosną zabrałem się za kolejne rzeczy które obiecywałem sobie doprowadzić do porządku i tak:
-Wymieniony został zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego (stary miał urwany i poklejony króciec)
-Naprawiony został pierwszy bieg wentylatora (wymieniony rezystor i przekaźnik)
-Uszczelniona i nabita klimatyzacja (wymienione dwa zaworki, pospawane rurki przy skraplaczu) niestety wymagało to rozebrania przodu bo wszystkie śruby zardzewiały i chłodnice nie chciały wyjść w sposób przewidziany przez producenta:
Obrazek
-Ostatecznie rozwiązałem problem błędu poduszek - kostki pod fotelami zostały zastąpione hermetycznymi i po problemie:
Obrazek
-ECU zostało przeniesione na obudowę akku:
Obrazek
-Oryginalną kierownicę zastąpiła skórzana multifunkcyjna
-Usunąłem z niektórych przycisków gumę która je pokrywała
-Wleciała nowa podłoga pod silnik - ze starej niestety niewiele zostało
-"naprawiłem" spryskiwacz tylnej szyby (spadł wężyk)
-Wymieniłem trzecie światło stop (poprzednie trafił szlag bo lał się na nie płyn ze suniętego wężyka :| )
-Wymieniłem silnik wycieraczki tył (poprzedni strawiony przez korozję stanął dęba - nowy od razu zakonserwowałem odpowiednia ilością smaru)

Pojawiła się też niemiła niespodzianka - ktoś kiedyś wymieniając żarówkę w schowku nieco ten klosz uszkodził, po wpadnięciu w dołek sprężynka która się tam znajduje wypadła i wpakowała się między ścieżki robiąc zwarcie i uszkadzając BSI. Kosztowało mnie to trochę nerwów i pieniędzy (tych na szczęście stosunkowo mało) ale udało się to ogarnąć a przy okazji dowiedziałem się (właściwie to znałem go wcześniej ale dowiedziałem się że robi też takie cuda) że jest pod Kielcami magik który potrafi przerzucić wsad do Body czy wyciągnąć kod PIN ;)
W takim stanie autko spokojnie pokonywało sobie kolejne kilometry, umyte i wypachnione :P
Obrazek
Obrazek
Pojawiła się również klubowa wlepka ;)
Obrazek
Obrazek

Pod koniec wakacji Stilo postanowiło wystawić na próbę moją cierpliwość i wlało sobie w cylindry cały płyn chłodniczy :D Diagnoza była łatwa, a plan działania prosty - zrzucamy głowicę:
Obrazek
Mając silnik w kawałkach a głowicę na stole postanowiłem też wymienić uszczelniacze zaworowe, pudełko części i działamy:
Obrazek
Obrazek
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak to zapieczone cholerstwo ciężko zerwać :)
Obrazek

Od tej pory autko spokojnie połyka kolejne kilometry a ja zafundowałem mu kilka pierdół:
-Wymienione dysze spryskiwaczy na te z Punto 2 FL (mgłowe)
-Wymieniłem włącznik świateł awaryjnych (poprzedni był blado różowy udało mi się kupić za grosze zdecydowanie lepszy)
-Wymieniłem przycisk otwierania szyby w drzwiach pasażera (stary był spękany)
-Naprawiłem regulację lusterka po stronie kierowcy (za kilka zł kupiłem uszkodzone lusterko z anglika i wyciągnąłem to co było mi potrzebne)
-Wymieniłem (w końcu od awarii BSI jeździłem bez niej) lampkę w schowku przed pasażerem
-Wpadły nowe gumowe dywaniki

W tej chwili na zegarze przebieg to około 237000 km i ciągle rośnie ;)
Obrazek

Co w planach:
-Kosmetyka lakieru - wypiaskowane błotniki, na dachu schodzi bezbarwny trzeba to ogarnąć jednak ciągle czegoś brak - albo czasu, albo pieniędzy
-Pranie tapicerki (jasny welur ciężko utrzymać w czystości)
-(DONE)Zdjęcie gumy ze wszystkich przycisków we wnętrzu i z dolnej części deski rozdzielczej
-Naprawa boczków drzwiowych (tapicerka się odkleja - muszę pogadać ze znajomym tapicerem czy da się coś z tym zrobić, chyba że ktoś z was ma jakieś pomysły/sugestie ;) )
-(DONE)Sprężyny (Eibach -30 to maks na co się będę porywał, auto sporo jeździ)
-Odświeżenie 17" felg - lakier pozostawia trochę do życzenia
-Wymiana podstopnicy - obecna jest połamana
-Ogarnięcie tapicerki wokół subwoofer
-(DONE)Wymiana głośników w drzwiach na te z wersji HiFi (jeden mi charczy i chcę już wymienić na "właściwe" ;) )
-(DONE)No i pilnie wymiana szyby przedniej - ze 2 dni temu strzelił mi jakiś kamyk i niestety poszło... Pocieszam się tym że przy okazji dołożę sobie czujnik deszczu/zmierzchu bo wiązkę do niego mam :)

To tyle na tą chwilę, temat będę sukcesywnie uzupełniał a jeśli macie jakieś sugestie, spostrzeżenia, rady to zapraszam do podzielenia się nimi poniżej :)
Ostatnio zmieniony 02 lip 2017, 11:42 przez pio075, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 16 sty 2017, 22:25

No i jestem umówiony na wymianę szyby. Zamówiony nowy Pilkington w wersji do montażu czujnika deszczu/zmierzchu.
Dziś dotarły do mnie części od MTW które udało się zamontować, aktywować i zosiować tak żeby fachmani od szyb mogli mi wszystko zamontować na gotowo bez generowania choinki na desce :D
Na chwilę obecną wszystko działa (wszystko czyli sensor światła, sensora deszczu sprawdzić nie mogłem niestety) bez żadnego sztukowania kabli - cała instalacja była przygotowana, nawet czarny plastik pod lampką miał wszystkie uchwyty i wycięcia do przeprowadzenia kabla od czujnika :hurra:
Sensor światła działa aż miło:
Obrazek

A to powód dla którego musiałem przyspieszyć moje plany wymiany szyby (kiedyś na czacie pisałem że muszę wymienić bo jest porysowana :P ):
Obrazek
Gdyby ten pie$#*@^ny kamyczek poleciał nieco niżej to trafiłby w wycieraczkę i nie musiałbym wymieniać tej szyby tak "na gwałt" :|

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 543
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: piotrek194 » 16 sty 2017, 22:51

A co to za czary na desce - day sens. ? :O Parę razy się tym bawiłem ale nie natrafiłem na to o.O Zasadniczo co daje czujnik światła czy jakoś tak oprócz tego że przy ściemnieniu rozjaśnia się podświetlenie kokpitu ? :D

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 16 sty 2017, 22:58

Po prostu załączają się automatycznie światła mijania kiedy robi się ciemno ;) Bardziej interesuje mnie funkcjonalność czujnika deszczu ale tej nie sprawdzę dopóki nie zamontuję solidnie czujnika na szybie i nie wykonam kalibracji - a to dopiero jutro.

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 543
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: piotrek194 » 16 sty 2017, 23:21

Podziwiam za taką determinacje :D Aż tak by mi się chyba nie chciało :D No chyba że by mi się kiedyś bardzo nudziło to się odezwę o jakiś poradnik jak to zrobić :D haha

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 16 sty 2017, 23:36

Jaka determinacja - P&P :P Miałem wszystkie wiązki więc to tylko kwestia podpięcia elementów do już istniejącej instalacji - banalna sprawa, najbardziej problematyczna jest wymiana szyby, ale tą jak widać wyżej i tak musiałem wymienić :D
Gdyby nie to że nie chciała mi łączyć któraś z kostek od poduszki kierowcy (musiałem przez to 3x rozbierać kolumnę kierownicy i zdejmować fajerkę) to zajęłoby to max 40 minut ;)

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 17 sty 2017, 22:17

No i jestem już po wymianie szyby, czyli auto zyskało status - "o jezu ale tu był dzwon że nawet przednia szyba musiała być wymieniona, pewnie z dwóch trzeba było zespawać" :hah:
Czujnik deszczu też sprawdzony - działa świetnie, pozostało mi teraz kupić nowe wycieraczki żeby był już komplet :)
Może ktoś chce sobie kupić jakieś pierdoły bo zostało mi to po wymianie:
Obrazek
:D
Muszę się jeszcze kiedyś wybrać po wtórnik naklejki rejestracyjnej bo niby przeklejona ale jakoś tak nieładnie wygląda :P

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 20 sty 2017, 20:33

Dłubaniny przy włoszczyźnie ciąg dalszy.
Od czasu do czasu potrafił mi się zaciąć lewy mieszalnik (czyli miałem saunę), a ostatnio dęba stanął defroster (zimą dość problematyczna sprawa), wpadł więc taki oto zestaw:
Obrazek
Godzinka ekwilibrystyki pod kierownicą zakończyła się częściowym sukcesem:
Obrazek
Obrazek
Częściowym bo jak widać jedną ze śrub od mieszalnika posłałem gdzieś w otchłań plastików i wygłuszeń :faint: Dzisiaj temperatura w garażu mnie pokonała więc jutro muszę znaleźć jakąś śrubkę która będzie pasowała i poskładać to do kupy. Przeprowadziłem jednak próbę i w sterowniku zero błędów a nadmuchem reguluje aż miło :hurra:

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 25 sty 2017, 11:13

No i dojechałem do kolejnego serwisu olejowego - dziś zamówiłem olej i filtr (Valvoline i filtr Purfluxa) do tego przed wymianą zrobię mu płukankę (Liqui Moly) ale to dopiero jutro wieczorem kiedy odbiorę zamówione gadżety.
Na miejscu były za to świece zapłonowe (Denso) które już dziś zostały wymienione:
Obrazek

Awatar użytkownika
Laizans
Klubowicz
*
Posty: 353
Imie: Dawid
Auto: Stilo MW Actual
Silnik: 1.4 PB+LPG
Kolor: 745 Verde Cristallo

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: Laizans » 26 sty 2017, 21:49

Coś jeszcze Stilo zawierało jak wychodziło bo chyba masz już wszystko :D Chyba skóra na fotelach i elektyczne fotele tylko brakują a no i ksenony.
Sam wszystko robisz przy nim? :)
Jak będziesz sprzedawał to daj znać ;)
Kto ma Fiata ten wymiata!
Generalna zasada przy kupnie auta: 3 razy N:
- żadnych Niemców, :wariat:
- żadnych Nissanów,
- żadnych Niewłoskich :cool:

Awatar użytkownika
piotrek194
Klubowicz
Posty: 543
Imie: Piotrek
Auto: Fiat Stilo , BABARTH
Silnik: 2,4 20V
Kolor: 745 + VERDE CRISTALLO
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14098
Lokalizacja: Warszawa

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: piotrek194 » 26 sty 2017, 22:09

CN+ brakuje ale zapewne kwestia czasu dla Piotrka haha :D

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 26 sty 2017, 22:29

To co umiem robię sam (w miarę wolnego czasu po pracy), rzeczy takie jak klimatyzacja (nabicie i uszczelnienie), geometria czy przerzucenie wsadu z body mnie przerastają (albo brakuje mi sprzętu do obsługi :P ) więc to zlecam. W sumie z rzeczy tu przeze mnie wymienionych sam nie pracowałem przy: nabiciu klimy i wklejaniu szyby, resztę robiłem we własnym zakresie. Ubolewam tylko nad tym że nie mam zaplecza i zdolności lakierniczych bo chciałbym sobie ogarnąć lakier na aucie a kosztuje to majątek niestety :P
No z wyposażenia to chciałbym go jeszcze zaopatrzyć w czujniki parkowania - wiązka jest więc to tylko kwestia nabycia gratów i wywiercenia kilku dziur w listwie - no i ew. w CN+ ale to tylko dla ładniejszego wyglądu deski rozdzielczej bo funkcjonalność tej nawigacji obecnie jest zerowa :D
Sprzedawał prędko nie będę bo mimo że raz na jakiś czas mnie wk***i jakimś błędem z du** czy czymś co nagle sobie przestanie działać to jeździ mi się tym fajnie i chyba się już przyzwyczaiłem do tego humorzastego skurczybyka :P Jeśli jednak tak by się stało że będę musiał się z nim rozstać to ogłoszenie na forum na pewno się pojawi ;)

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 28 sty 2017, 19:22

No i dopiero wczoraj udało mi się wymienić olej. Wjechał taki oto zestaw (to żółte w bańce to płyn do spryskiwaczy :P ):
Obrazek
Na początek płukanka Liqui Moly, po przepracowaniu 10 minut olej który spuściłem razem z płukanką był dosłownie czarny czyli coś tam jednak rozpuściło bo przy sprawdzaniu stanu na bagnecie był taki brązowawo-bursztynowy ;)
Z samym olejem miałem dylemat przy zakupie, po płukance chciałem mu zalać pełen syntetyk 5W40 (wcześniej lałem 10W40 jednak takiego oleju popijał sobie 0,5l/1000km) jednak miałem też z tyłu głowy właśnie to zużycie oleju które chciałem ograniczyć nie robiąc jednocześnie całego remontu silnika w najbliższym czasie ;) Przewertowałem sobie trochę tabelek i postanowiłem wziąć Valvoline VR1 5W50 - dość tani, ma wysoką lepkość kinetyczną w 100*C, wysoki TBN (nie pozostawia zanieczyszczeń i osadów) generalnie zachowuje się jak dobry syntetyk, ale lepiej radzi sobie w wyższych temperaturach (stabilniejszy film olejowy).
Wymiana nastąpiła przy stanie licznika 238966km od tamtej pory zrobiłem jakieś 150km i olej jest czysty tak jakby dopiero został wlany do silnika, zobaczymy jak będzie wyglądało jego zużycie ;)

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 07 lut 2017, 20:43

Dziś wymieniłem termostat który powinienem był wymienić już dawno (tzn. tuż po zakupie). Kręcąc dziś te śrubki zastanawiałem się czemu do jasnej cholery nie zrobiłem tego kiedy miałem głowicę na stole i wszystko na wierzchu, ale było to spowodowane, prawdopodobnie, tym że latem ten niesprawny termostat nijak mi nie przeszkadzał :D
Zamontowany oczywiście nowy Magneti Marelli no i wreszcie "konar zapłonął" (czytaj wskazówka stanęła na środku skali :P ). Niestety nie mam żadnych zdjęć bo telefon wisiał w domu na ładowarce, a jakoś nie chciało mi się czekać z rozpoczęciem pracy na naładowanie baterii.
Kompletuję też powoli zestaw głośników od wersji z HiFi do zamontowania w drzwiach. Na ten moment potrzebuję jeszcze jednego woofera i jednego tweetera (chciałem też zamontować tweetery w tylne drzwi ale cholernie ciężko je zdobyć) więc jeśli komuś się poniewiera taki głośnik to chętnie przygarnę ;)

Awatar użytkownika
explicit77
Starszy Klubowicz
**
Posty: 2256
Imie: Piotr
Auto: Fiat Stilo 3D
Silnik: 1.9 JTD 154KM/307Nm
Kolor: Biały a raczej czarny;)
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=9037
Lokalizacja: Marki

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: explicit77 » 08 lut 2017, 02:40

Ale żeś Panie elaborat walną. No i fajnie. Szerokości :)
Rap wciąż jest ten sam, to tylko ja jestem starszy.

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 08 lut 2017, 07:44

explicit77 pisze:Ale żeś Panie elaborat walną. No i fajnie. Szerokości :)

Bo to chyba te Piotrki już tak mają, że można to w żołnierskich dwóch słowach przekazać ale opisane wygląda zdecydowanie lepiej. ;)

Awatar użytkownika
_marcin00_
Klubowicz
Posty: 821
Imie: Marcin
Auto: Stilo 3d
Silnik: 1,6 16V 103KM
Kolor: Black metallscente 632
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=7112
Lokalizacja: Toruń

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: _marcin00_ » 08 lut 2017, 10:59

Co do głośników z zestawu hifi, przerabiałem temat, ale trafić je w dobrym stanie ciężko. Z całego zestawu zostawiłem sobie właśnie tylko tweetery, a zamiast wooferów z wersji hifi w bagażniku wylądował sub aktywny. Mam w zapasie jeden tweeter hifi, ale niestety trzymam go na wypadek awarii bo jeden już mi padł, a ciężko je znaleźć.

Napisz do Tomi, od niego brałem swoje głośniki więc może coś będzie miał :)
Obrazek

Awatar użytkownika
ByQ
Klubowicz
***
Posty: 388
Imie: Paweł
Auto: Stilo 3D 2003 Sport
Silnik: 1.6 16v 103 KM
Kolor: 632
Prezentacja auta: http://www.klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=16&t=10712
Lokalizacja: Garwolin [WG]

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: ByQ » 08 lut 2017, 11:09

_marcin00_ pisze:Qr Bbpost Napisz do Tomi, od niego brałem swoje głośniki

Też brałem od Tomiego cały zestaw głośników hifi z subem, działają do dziś :D
Obrazek

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 15 lut 2017, 13:33

Update:
W ostatnim czasie w przednich drzwiach zostały zamontowane woofery z HiFi, potrzebuję jeszcze dwóch wooferów do drzwi tylnych ale tych stale poszukuję.

Kilka dni temu zaczęło mi coś popiskiwać przy hamowaniu w przednim prawym kole, zerknąłem więc do hamulców, które okazały się dobre, jednak znalazłem inny problem - w ręce został mi kawałek sprężyny zawieszenia :sarkazm: Nie pozostało więc nic innego jak nieco przyspieszyć plany i zakupić:
Obrazek
Obrazek
Sprężyny to oczywiście Eibach Pro-Kit, zakupiłem także nowe łożyska kolumny MacPhersona (KYB), całość zamontowana w dniu dzisiejszym tym razem zgodnie ze sztuką (wcześniej górne poduszki były oczywiście przykręcone "jak bądź" nie wiem gdzie ludzie znajdują takich mechaniurów ale :czerwonakar: ) jak z resztą widać na zdjęciu:
Obrazek
A tu kolumna w całej okazałości:
Obrazek
Przy okazji dobrze widać różnicę w jakości sprężyn do stilo, czarna po prawej to jakiś gruz marki "Spidan" co ciekawe na aucie sprężyna bardzo mocno siedzi (prześwit z przodu zmienił się niewiele mimo że nowe sprężyny to -30) a po zdemontowaniu jak widać na zdjęciu (brakło mi gwintu w ściągaczu do sprężyn przy zdejmowaniu tego syfu :sarkazm: ):
Obrazek
Teraz autko stoi na komplecie solidnych sprężyn, pozostało mi tylko podjechać na geometrię coby ją skontrolować i zapewne skorygować ;)

Update 2:
Geometria ustawiona, auto prowadzi się dobrze, nie ściąga, kierownica ustawiona na wprost - można jeździć dalej :hurra:

Awatar użytkownika
ryan_cooper5
Starszy Klubowicz
**
Posty: 2599
Imie: Krystian
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 JTD 115 km
Kolor: Orione Grey
Prezentacja auta: viewtopic.php?t=9309
Lokalizacja: Wieluń

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: ryan_cooper5 » 21 lut 2017, 21:50

to chociaż byś jakieś zdjęcie podrzucił jak auto na nowych sprężynach wisi :)

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 21 lut 2017, 22:23

Chciałem ale pogoda się tak paprze że auto mam cały czas brudne - aż wstyd pokazać :P
Jak złapię chociaż z 1 dzień pogody i pokryje mi się to z dniem wolnym (albo chociaż z drugą zmianą) to umyję i strzelę jakąś fotkę.
Co do efektu to wiadomo spektakularnie nie usiadł, to w końcu tylko -30, tym bardziej że z przodu miałem jakiś gruz a nie sprężyny i siadały mega mocno (jak już pisałem przy zdejmowaniu skończył mi się gwint w ściągaczu a sprężyna dalej się prostowała ;D ), ale jednak minimalnie przysiadł i nie ma takich gigantycznych szczelin między oponą a nadkolem jak w fabryce :)

Awatar użytkownika
ryan_cooper5
Starszy Klubowicz
**
Posty: 2599
Imie: Krystian
Auto: Fiat Stilo
Silnik: 1.9 JTD 115 km
Kolor: Orione Grey
Prezentacja auta: viewtopic.php?t=9309
Lokalizacja: Wieluń

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: ryan_cooper5 » 22 lut 2017, 06:28

właśnie mi też chodzi o taki niewielki minus :) jak będę miał do wymiany sprężyny to też się pokuszę.

Awatar użytkownika
PiQ
Klubowicz
***
Posty: 570
Imie: Piotr
Auto: Stilo Schumacher
Silnik: 1,9 mjet 16v
Kolor: corsa rosso
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=9569#p122743
Lokalizacja: Gliwice

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: PiQ » 23 lut 2017, 14:20

pio075 pisze:Przy okazji dobrze widać różnicę w jakości sprężyn do stilo, czarna po prawej to jakiś gruz marki "Spidan" co ciekawe na aucie sprężyna bardzo mocno siedzi (prześwit z przodu zmienił się niewiele mimo że nowe sprężyny to -30) a po zdemontowaniu jak widać na zdjęciu


Ooooo ja też miałem sprężyny spidan jak kupiłem auto - siedziało podobnie jak na pro-kit i w sumie jeździło się w miarę OK ....... dopóki jedna nie pękła :facepalm:
Passions make the world go round - only sky is the limit

Awatar użytkownika
pio075
Starszy Klubowicz
Posty: 1947
Imie: Piotrek
Auto: Stilo 5D
Silnik: 1.6 16V 103KM
Kolor: Bordeaux Old Rose
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=14610
Lokalizacja: Kielce

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: pio075 » 23 lut 2017, 16:02

PiQ pisze:Qr BbpostOoooo ja też miałem sprężyny spidan jak kupiłem auto - siedziało podobnie jak na pro-kit i w sumie jeździło się w miarę OK .......

No i bujało jak na łódce :P Przy mocnym hamowaniu przód nurkował tak mocno że potrafiło mi zaszurać osłoną o asfalt :facepalm:
Teraz jest dalej komfortowo ale lepiej (sztywniej) niż na tym wynalazku (miałem je tylko z przodu, tył był w oryginale).

Awatar użytkownika
PiQ
Klubowicz
***
Posty: 570
Imie: Piotr
Auto: Stilo Schumacher
Silnik: 1,9 mjet 16v
Kolor: corsa rosso
Prezentacja auta: viewtopic.php?f=16&t=9569#p122743
Lokalizacja: Gliwice

Fiat Stilo 1.6 16V by pio075

Postautor: PiQ » 24 lut 2017, 12:23

pio075 pisze:Qr Bbpost
PiQ pisze:Qr BbpostOoooo ja też miałem sprężyny spidan jak kupiłem auto - siedziało podobnie jak na pro-kit i w sumie jeździło się w miarę OK .......

No i bujało jak na łódce :P Przy mocnym hamowaniu przód nurkował tak mocno że potrafiło mi zaszurać osłoną o asfalt :facepalm:
Teraz jest dalej komfortowo ale lepiej (sztywniej) niż na tym wynalazku (miałem je tylko z przodu, tył był w oryginale).


no bujało mocniej niż na eibachu ale nie tak mocno jak na serii. Tam to kazde muśnięcie lub odjęcie gazu wywolywało bujanie auta
Passions make the world go round - only sky is the limit



Wróć do „Moje Auto”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości